Chiny ostro krytykują Trumpa
W Waszyngtonie pojawiły się TWIERDZENIA, że USA przekonały Chiny, aby „nie sprzedawały ani nie dostarczały broni Iranowi”. Okazuje się, że Chiny twierdzą, że to twierdzenie jest fałszywe.
Guo Jiakun, rzecznik chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, w środę po południu w Pekinie wygłosił w telewizji następujące, bardzo lakoniczne oświadczenie:
„Chciałbym położyć kres krążącym w internecie plotkom, jakoby Chiny uzgodniły ze Stanami Zjednoczonymi, że nie będą dostarczać broni Iranowi. Chcę jasno powiedzieć, że takie rozmowy nie miały miejsca.
Chiny ani nie przyznały się do dostarczania broni Iranowi, ani temu nie zaprzeczyły. Nasze umowy o bezpieczeństwie i współpracy obronnej są aktami suwerennymi, dlatego o nich mogą decydować tylko i wyłącznie Chiny. Żaden obcy kraj nie ma prawa ingerować w wewnętrzne sprawy Chin.
Przywódcy na całym świecie powinni ostrożnie ważyć swoje słowa, zanim je zabiorą.
Chiny z zadowoleniem przyjmują decyzję prezydenta Trumpa o deeskalacji i otwarciu Cieśniny Ormuz. Nadal jesteśmy zaangażowani w czynieniu pokoju na świecie i ustabilizowania sytuacji w regionie poprzez konstruktywny dialog”.
Ktoś kłamie. Nietrudno zgadnąć kto.
Hal Turner

