slide 1

Iran atakowany przez USA i Izrael

Andrzej Jędrzejewski włącz .

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Teheran – Dziś, w sobotę rano, w niektórych częściach Teheranu słychać było silne eksplozje. W centrum Teheranu zaobserwowano gęsty dym. Do eksplozji doszło w dwóch miejscach w Teheranie i kilku innych irańskich miastach.

Później tego samego dnia reżim izraelski i prezydent USA Donald Trump przyznali się do odpowiedzialności za atak.

Atak USA i Izzdjcie atak Teheranraela na Iran nie może być bagatelizowany jako zwykła „niepotrzebna wojna”: Baqaei

Teheran, IRNA – Rzecznik irańskiego MSZ twierdzi, że amerykańsko-izraelskiego ataku na Iran nie można „bagatelizować”, ponieważ był to „rażący akt” agresji przeciwko suwerennemu państwu.

Esmail Baqaei zamieścił te uwagi w piątek na swoim koncie X, odpowiadając prezydentowi Niemiec Frankowi-Walterowi Steinmeierowi, który nazwał konflikt z Iranem „niepotrzebną wojną”.

„Prawdą jest, że obecny kryzys, z którym zmaga się nasz region i świat, można bezpośrednio powiązać z bezprawnym i arbitralnym wycofaniem się Stanów Zjednoczonych z JCPOA w maju 2018 roku” – napisał Baqaei.


„Prawdą jest również, że tej narzuconej wojny można było i należało uniknąć” – stwierdził Baqaei.

„Karta Narodów Zjednoczonych nie uznaje jednak żadnego pojęcia „wojny koniecznej”, które dawałoby państwom prawo do użycia siły przeciwko innemu suwerennemu państwu w oparciu o arbitralne i kapryśne decyzje agresorów”.

„Amerykańsko-izraelski atak na Iran nie może być bagatelizowany ani reinterpretowany jako zwykła „wojna niepotrzebna”. Było to wyraźne i rażące naruszenie artykułu 2 ust. 4 Karty Narodów Zjednoczonych – rażący akt agresji przeciwko suwerennemu państwu” – powiedział.

„Każdy naród, który ceni praworządność i Kartę Narodów Zjednoczonych, musi jednoznacznie potępić ten akt agresji i wezwać do pociągnięcia winnych do odpowiedzialności”.

 Szef pakistańskiej armii przeprowadził długie rozmowy z ministrem spraw zagranicznych Araghchim w Teheranie

Teheran, IRNA – Feldmarszałek Asim Munir, dowódca pakistańskiej armii, odbył długie rozmowy z ministrem spraw zagranicznych Abbasem Araghchim w Teheranie, w związku z nasileniem wysiłków dyplomatycznych mających na celu zapobieżenie dalszej eskalacji konfliktu w regionie.

Spotkanie odbyło się w piątek i trwało do późnych godzin nocnych. Obie strony wymieniły poglądy na temat najnowszych działań dyplomatycznych i inicjatyw mających na celu zapobieżenie eskalacji i zakończenie wojny USA i Izraela z Iranem, a także sposobów wzmocnienia pokoju, stabilności i bezpieczeństwa w Azji Zachodniej.

Pakistańskie wojsko poinformowało w krótkim oświadczeniu w piątek wieczorem, że Munir przybył do Teheranu na konsultacje i wymianę poglądów z wysokimi rangą irańskimi urzędnikami.

Munir i towarzysząca mu delegacja zostali powitani przez ministra spraw wewnętrznych Eskandara Momeniego. W ceremonii powitalnej wziął również udział pakistański minister spraw wewnętrznych Mohsin Naqvi.

Armia Pakistanu również określiła wizytę jako część trwających działań mediacyjnych.

Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły wojnę agresywną przeciwko Iranowi 28 lutego, przeprowadzając naloty, w których zginęli wysocy rangą irańscy urzędnicy i dowódcy, a także atakując infrastrukturę cywilną, dzielnice mieszkalne, instytucje edukacyjne oraz miejsca historyczne i kulturalne.

W odpowiedzi irańskie siły zbrojne przeprowadziły 100 fal udanych ataków na wrażliwe i strategiczne cele amerykańskie i izraelskie w całym regionie.

8 kwietnia, po 40 dniach amerykańsko-izraelskiej wojny agresywnej przeciwko Iranowi, Teheran i Waszyngton osiągnęły dwutygodniowe zawieszenie broni wynegocjowane przez Pakistan, po którym nastąpiły niejednoznaczne negocjacje w sprawie trwałego zakończenia wojny.

 Esmaeil BaqaeiObecność wojskowa USA w regionie „zagrożeniem, a nie źródłem bezpieczeństwa”: Iran

Teheran, IRNA – Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych twierdzi, że dotychczasowe doświadczenia pokazują, iż obecność sił zbrojnych USA w regionie stanowi zagrożenie, a nie źródło bezpieczeństwa.

W wywiadzie dla amerykańskiego portalu VICE News, Baqaei powiedział, że Iran jasno oświadczył, iż nie żywi wrogości wobec żadnego państwa w regionie i że Teheran szanuje suwerenność i integralność terytorialną innych państw, ale skorzysta z prawa do samoobrony.

Odnosząc się do narzuconej wojny i uderzających w amerykańskie i izraelskie interesy Iranu w państwach arabskich Zatoki Perskiej, powiedział, że posunięcie to nie jest odwetem, lecz raczej realizacją uzasadnionego prawa Iranu do samoobrony.

Odnosząc się do wysiłków mediacyjnych Pakistanu mających na celu wznowienie rozmów między Iranem a Stanami Zjednoczonymi, Baqaei zauważył, że Teheran nie zabiega o ustępstwa ze strony Stanów Zjednoczonych, lecz po prostu domaga się swoich praw.

Iran domaga się zakończenia przestępczych działań Stanów Zjednoczonych przeciwko narodowi irańskiemu; sankcje muszą zostać zniesione, a zamrożone aktywa Iranu uwolnione – powiedział, dodając, że to, co określa się mianem „blokady morskiej” – co stanowi rażące naruszenie prawa międzynarodowego – musi się zakończyć.

Odnosząc się do sytuacji w Cieśninie Ormuz, Baqaei podkreślił, że Iran jest zdeterminowany, aby utrzymać bezpieczeństwo Cieśniny i zamierza współpracować z Omanem i organizacjami międzynarodowymi, aby zagwarantować bezpieczny przepływ, jednocześnie zapobiegając dalszym nadużyciom ze strony agresorów.

To, co zainicjowały Stany Zjednoczone, a mianowicie blokada morska Iranu, zakłóciło wolny handel nie tylko w Zatoce Perskiej i Morzu Omańskim, ale także na wodach międzynarodowych – dodał.

Odnosząc się do wykorzystania przez wojsko amerykańskie baz w niektórych krajach Zatoki Perskiej do ataków na Iran, rzecznik oświadczył, że Iran nie zamierza rozszerzać wojny; Iran wykazał się maksymalną powściągliwością, dodając jednak, że tym razem Iran był zmuszony zareagować, ponieważ poziom nadużyć w odniesieniu do baz i infrastruktury logistycznej w tych krajach osiągnął punkt krytyczny.

Baqaei ostrzegł, że następnym razem – co, jak ma nadzieję, nigdy nie nastąpi – nikt nie będzie w stanie powstrzymać konfliktu. Wojna jest jak ogień: jeśli go nie ugasimy, rozprzestrzeni się.

 

IRNA

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem

Newsletter

Dołącz do naszego biuletynu i otrzymaj bieżące informacje o naszych działaniach

Wyślij

Kontakt

email : biuro[at]koreus.pl
Przedstawiciel : Andrzej Jędrzejewski - tel. 513 989 601
siedziba: 20-068 Lublin, ul. Leszczyńskiego 23