slide 1

Ku rozpadowi Niemiec

Andrzej Jędrzejewski włącz . Opublikowano w Uncategorised

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

W miarę jak Wielka Brytania i Ukraina naciskają na Niemcy, by przygotowały się do wojny z Rosją, jesteśmy świadkami rozpadu zjednoczonych Niemiec. Kraj jest głęboko podzielony na dwa odrębne narody. Jego tożsamość stoi pod znakiem zapytania. Rozpad Republiki Federalnej Niemiec jest nieunikniony. Tymczasem porozumienie pokojowe między Waszyngtonem a Moskwą doprowadzi do aneksji części Ukrainy i Naddniestrza przez Rosję. A odejście Unii Europejskiej od jej wartości doprowadzi do jej upadku.
Zarys geopolitycznych napi w Europie
Mychajło Fiodorow i Boris Pistorius, ministrowie obrony Ukrainy i Niemiec, podpisują umowę o produkcji dronów. Wołodymyr Zełenski, niewybrany prezydent Ukrainy, i Friedrich Merz, kanclerz Niemiec, z zadowoleniem przyjmują tę bliższą współpracę między przemysłami zbrojeniowymi.

Nawet jeśli nie jesteśmy tego świadomi, upadek administracji Zełenskiego na Ukrainie prawdopodobnie doprowadzi do rozpadu Mołdawii, Niemiec i Unii Europejskiej. To robocza hipoteza Rosji, Chin i Stanów Zjednoczonych. Jesteśmy jednak na to całkowicie nieprzygotowani, a nasi przywódcy polityczni i media na razie nawet nie rozważają takiej możliwości.

Rozpad dwóch państw niemieckich


Nie zrozumieliśmy, że zjednoczenie Niemiec, którego orędownikami byli prezydenci Helmut Kohl i François Mitterrand, zostało przeprowadzone z naruszeniem prawa międzynarodowego: naród Niemieckiej Republiki Demokratycznej (NRD) nigdy nie został o to spytany, czy chce. Zaakceptowaliśmy to, ponieważ wydawało się logiczne i ponieważ w ciągu 14 miesięcy Angela Merkel, szefowa propagandy komunistycznej Komunistycznej Ligi Młodzieży NRD, została chadecką minister młodzieży Niemiec Zachodnich.

Jednak osobista trajektoria tej polityczki w żaden sposób nie jest reprezentatywna dla jej narodu. Postrzegamy jedynie perspektywę Zachodu (62 miliony mieszkańców w momencie zjednoczenia), a nie Wschodu (16 milionów mieszkańców w tym samym czasie).

 

Przemysł wschodni został splądrowany dla dobra Zachodu. Bezrobocie osiągnęło dziś poziom 7,5%, podczas gdy na Zachodzie wynosi zaledwie 5,7%. Średnia pensja brutto wynosi 3973 euro na Wschodzie i 4810 euro na Zachodzie. Produkt krajowy brutto (PKB) na mieszkańca wynosi średnio 37 711 euro w pięciu krajach związkowych na Wschodzie, w porównaniu z 54 162 euro w krajach związkowych na Zachodzie.

W ostatnich wyborach federalnych doszło do starcia między tymi dwoma krajami: Niemcy Wschodnie, ukształtowane przez okupację sowiecką, w zdecydowanej większości oddały głos na Alternatywę dla Niemiec (AfD), podczas gdy Niemcy Zachodnie, ukształtowane przez okupację amerykańską i nazistów, których zrecyklingowali, głosowały na chadeków i socjaldemokratów. W rzeczywistości nie ma jednych Niemiec, lecz są dwa państwa.

 

Dziś zjednoczone Niemcy są rządzone przez większą część składową, Zachód, który próbuje tłumić polityczną ekspresję wschodniej części składowej. 2 maja 2025 roku Alternatywa dla Niemiec (AfD) została uznana za organizację „skrajnie prawicową”, co potwierdził Federalny Urząd Ochrony Konstytucji. Partia ta jest jedynie reakcją na proponowaną Konfederację Europejską, projekt wywodzący się z Neuordnung Europas (Nowego Ładu Europejskiego), opracowanego przez Waltera Hallsteina dla kanclerza, Adolfa Hitlera, zanim został on pierwszym Sekretarzem Generalnym EWWiS (później EWG i Unii Europejskiej). Podobnie Federalny Urząd Ochrony Konstytucji w Monachium, który w latach 50. XX wieku służył do przekwalifikowywania byłych funkcjonariuszy Gestapo, nadzoruje represje wobec dziennikarzy i myślicieli, którzy mogliby podważać niemieckie założenia.

Choć jesteśmy świadomi okrucieństw popełnionych przez Służbę Bezpieczeństwa (Stasi) w Niemczech Wschodnich, nie znamy tych, które miały miejsce w Niemczech Zachodnich wobec komunistów i gejów. Była to jednak ponura rzeczywistość.

Obecnie zjednoczone Niemcy znajdują się pod wpływem niewielkiej grupy potomków nazistów, którzy po wojnie kolaborowali z anglosaskimi okupantami. Sam kanclerz, Friedrich Merz, jest wnukiem nazistowskiego dygnitarza, od którego przejął antysłowiańskie uprzedzenia. Nie ma on żadnych oporów przed współpracą z ukraińskimi „integralnymi nacjonalistami”, którzy twierdzą, że pochodzą od wikingów Waregów, a z pewnością nie od Słowian. Podczas gdy tradycja germańska odmawiała współpracy z Rosjanami (stąd schizma z 1054 roku, oddzielająca Święte Cesarstwo Rzymskie od Konstantynopola, wiek po chrześcijaństwie Ukrainy i Rosji), jedynie naziści dążyli do eksterminacji wszystkich Słowian i przejęcia ich ziem (Lebensraum, czyli przestrzeni życiowej Niemiec). W każdym razie zjednoczone Niemcy nie zgłosiły najmniejszego sprzeciwu wobec nazyfikacji Ukrainy, od uzyskania niepodległości w 1991 roku do zamachu stanu na Euromajdanie w 2014 roku. Usilnie ignorują setki pomników wzniesionych na Ukrainie ku pamięci nazistów i ich kolaborantów. Ignorują plan administracji Zełenskiego, zakładający budowę Panteonu Ukraińskiej Chwały i, w przeciwieństwie do Muzeum Jad Waszem, odmawiają komentarza w sprawie ponownego, narodowego pochówku zbrodniarza przeciwko ludzkości Andrija Melnyka 25 maja 2026 roku.

 

Rozpad Mołdawii i Naddniestrza

Podczas upadku Związku Radzieckiego Naddniestrze ogłosiło niepodległość 2 września 1990 roku. Jest to niewielka dolina wzdłuż Dniestru, charakteryzująca się niezwykłym mikroklimatem, którą Sowieci przekształcili w ośrodek naukowy. Prawie rok później, 27 sierpnia 1991 roku, niepodległość ogłosiła również Mołdawia. Jednak te dwa państwa wcześniej tworzyły jeden region – Mołdawską Socjalistyczną Republikę Radziecką. 28 lutego 1992 roku Stany Zjednoczone przyjęły do ​​Organizacji Narodów Zjednoczonych osiem niepodległych republik radzieckich, w tym Mołdawię. Ale nie Naddniestrze. W oczach ONZ jest ono po prostu częścią Mołdawii. Zaraz potem CIA podjęła próbę podporządkowania sobie Naddniestrza w wojnie, która w dużej mierze została zapomniana.

Od tego czasu Mołdawia i Naddniestrze rozwijały się niezależnie. Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że Naddniestrze pozostaje republiką sowiecką, spełniając marzenie Michaiła Gorbaczowa o pojednaniu komunizmu z demokracją. Nie jest jednak pozbawione wad i nie udało mu się rozwiązać problemu przestępczości zorganizowanej, tak jak to Rosja zrobiła u siebie pod rządami Władimira Putina.

Naddniestrze, które od czasu uzyskania niepodległości gościło rosyjski arsenał, a od wojny w 1992 roku rosyjskie siły pokojowe, otrzymuje darmowy rosyjski gaz, ponieważ kontroluje skrzyżowanie kilku rosyjskich gazociągów do Europy Wschodniej, Centralnej i Zachodniej.

Od 2019 roku amerykański kompleks wojskowo-przemysłowy dąży do osłabienia Rosji, wciągając ją w konflikty na Ukrainie i w Naddniestrzu. W 2005 roku Angela Merkel, ówczesna kanclerz Niemiec, mianowała Ursulę von der Leyen na stanowisko doradcy. Obie kobiety zabiegały o utworzenie Misji Granicznej Unii Europejskiej dla Mołdawii i Ukrainy (EUBAM). Ten europejski organizm miałby oblegać Naddniestrze, otaczając jego granice z Mołdawią i Ukrainą, mimo że żadne z tych dwóch państw nie jest członkiem Unii Europejskiej.

Porozumienie zawarte przez prezydentów Donalda Trumpa i Władimira Putina w Anchorage 15 sierpnia 2025 roku stanowi, że Donbas i Noworosja są terytorium rosyjskim. Oznacza to, że Odessa nie zostanie wyzwolona siłą, lecz zaanektowana na mocy traktatu pokojowego. Odessa graniczy z Naddniestrzem. Dwa tygodnie temu prezydent Putin nadał obywatelstwo rosyjskie wszystkim obywatelom Naddniestrza, którzy się o nie ubiegali. Naddniestrze stanie się zatem rosyjskie po wojnie na Ukrainie, co doprowadziłoby do upadku Mołdawii. Jej ludność już dwukrotnie wyraziła swoje poparcie dla tej decyzji.

 

Rozpad Unii Europejskiej

Jedność Unii Europejskiej wydaje się nam niepodważalna. Jednak Wielka Brytania przystąpiła do niej w 1973 roku i wystąpiła w 2020 roku. W 2005 roku wyborcy we Francji i Holandii odrzucili referenda w sprawie Konstytucji Europejskiej. Zostały one zignorowane, a UE odeszła od swoich „wartości demokratycznych”. W 2013 roku Europejska Triada (czyli ówczesne Niemcy, Francja i Wielka Brytania) nałożyła na Cypryjczyków całkowitą konfiskatę depozytów bankowych przekraczających 100 000 euro, jeszcze bardziej oddalając Unię Europejską od jej „wartości demokratycznych i liberalnych”. W 2024 roku Komisja Europejska potajemnie interweniowała w rumuńskich wyborach prezydenckich, definitywnie odchodząc od jej „wartości”. Obecnie państwa członkowskie UE, z wyjątkiem Słowenii i Węgier, kwestionują jednomyślność funkcjonowania Rady Europejskiej.

Tymczasem Wielka Brytania, która nie jest już częścią UE, tworzy nowy sojusz wojskowy – „Northern Marines”. Ta nowa siła składa się z sił zbrojnych Danii, Estonii, Finlandii, Holandii, Islandii, Litwy, Łotwy, Norwegii i Szwecji. Oczekuje się, że wkrótce w jej skład wejdą również armie Niemiec, Polski i Turcji; a być może nawet Francji, ale wymiana zdań między Londynem a Paryżem w 2025 roku nie jest już realna. Wydaje się, że Northern Marines mają zastąpić NATO po wystąpieniu Stanów Zjednoczonych z Sojuszu Atlantyckiego w połowie 2027 roku, według ekipy prezydenta Trumpa.

Jednakże sojusz ten jest niezgodny z istnieniem UE, co jest konsekwencją tajnych klauzul Planu Marshalla (1948).

Zauważmy, że niemieckie zbrojenia są finansowane zarówno przez Unię Europejską, jak i przez Wielką Brytanię. W latach 30. XX wieku ta ostatnia finansowała niemieckie zbrojenia przeciwko Sowietom. Dopiero po układzie monachijskim (29-30 września 1938 r.) ZSRR, przekonany, że jest kolejną ofiarą III Rzeszy, zawarł układ niemiecko-sowiecki (23 sierpnia 1939 r.), a Berlin zwrócił się przeciwko Londynowi.

 

Thierry Meyssan

Voltaire Network | Paryż (Francja)

 

Thierry Meyssan - francuski dziennikarz, publicysta i działacz polityczny, najbardziej znany z krytyki polityki zagranicznej Stanów Zjednoczonych, NATO i zachodnich elit politycznych. Międzynarodową rozpoznawalność zdobył po wydaniu książki L'Effroyable Imposture („Potworne oszustwo”) po zamachach z 11 września 2001 r.

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem

Newsletter

Dołącz do naszego biuletynu i otrzymaj bieżące informacje o naszych działaniach

Wyślij

Kontakt

email : biuro[at]koreus.pl
Przedstawiciel : Andrzej Jędrzejewski - tel. 513 989 601
siedziba: 20-068 Lublin, ul. Leszczyńskiego 23


.tloaktual, .tloaktual .module, .tloaktual .module-content, .tloaktual .box, .tloaktual .deepest { background-color: #e8f5e9 !important; padding: 15px !important; }