slide 1

Ustrój polityczny

Roman Klimczyk włącz . Opublikowano w Uncategorised

Zbudowanie podmiotowości obywatelskiej
(reforma ustroju politycznego i wyborczego)

Sytuacja obecna:

Wielce chwalone społeczeństwo obywatelskie zostało w Polsce zatomizowane. Nie ma powszechnej solidarności i więzi lokalnej, nie ma odpowiedzialności za losy ulicy, wioski, osiedla, miasta. Brakuje zaangażowania i sieci oddolnych lokalnych stowarzyszeń, komitetów społecznych, grup inicjatywnych, jakkolwiek byśmy to nazwali. A jeżeli takie są, muszą walczyć z wrogim otoczeniem instytucjonalnym, okopanymi na stołkach strukturami władzy, które się boją niezależnych inicjatyw obywatelskich. Media promują działania zastępcze i marginalne.


Nie ma w społeczeństwie poczucia, że jest ono gospodarzem, suwerenem na naszej polskiej ziemi. Przeważa poczucie niemocy i zniechęcenia. Pokazują to frekwencja wyborcza, stosunek do partii politycznych („nie ma partii, na którą mógłbym/mogłabym z czystym sumieniem zagłosować”) i marazm. Ludzie czują, że są „mięsem wyborczym”, „siłą roboczą” i „cytryną”, którą ktoś wyciska przy pomocy podatków, systemu prawnego i przymusu ekonomicznego.
Ignorowane były miliony podpisów pod petycjami i wnioskami o referendum, nie liczyły się protesty społeczne i rzeczowe argumentacje. Liczy się interes władzy, a może nawet częściej tych, którzy nią z ukrycia sterują („lobbyści”? banksterzy?).
Do tego dochodzi tzw. „pranie mózgów”, czyli masowe sterowanie świadomością ludzką, jak to jest dobrze i wspaniale, jaką to jesteśmy „zieloną wyspą” i jak to wszystko zawdzięczamy Unii Europejskiej. Część społeczeństwa wierzy we frazesy unijne i partii założonych w Polsce w interesie rozmaitych nie polskich grup interesów. Większość rodzin nie ma na nic czasu, bo ledwo „wiąże koniec z końcem” i goni w kieracie praca-dzieci-gotowanie-pranie-dodatkowe zlecenia („fuchy”), licząc każdą złotówkę.
Ludzie w Polsce są sfrustrowani – za wyjątkiem „znajomych królika”, którzy dostają niezłe posady, miejsca na partyjnych listach wyborczych, intratne zlecenia. Wartościowi, mądrzy, wrażliwi, społecznie nastawieni ludzie czują się bardzo często oszukani, wykorzystani, niedocenieni, pozbawieni szans. Stąd tak wielka emigracja – zewnętrzna i wewnętrzna -, zniechęcenie, wycofanie z życia publicznego.
Społeczeństwo nie traktuje posłów, senatorów, polityków jako swoich reprezentantów, wybranych rzetelnie przez lokalne społeczności. Traktuje ich jako funkcjonariuszy partyjnych, karierowiczów, i zakładników jakichś „układów”.
Władzę w Polsce sprawują politycy bez większościowego mandatu społecznego. Rodzi to szereg patologii naszego życia publicznego: oderwanie reprezentantów narodu od potrzeb wyborców, zastąpienie odpowiedzialności wobec społeczeństwa partyjnym serwilizmem, podporządkowanie dysponentom mediów i pieniądza. Stworzony system nie dopuszcza do pro-obywatelskich zmian, zwalcza inicjatywy prowadzące do ograniczenia jego zgubnych wpływów, demonstruje swą arogancję i siłę – przykłady: konieczność zebrania stu tysięcy podpisów w celu zarejestrowania listy wyborczej, regulacja prawna pozwalająca posłom ignorować milion podpisów lub wynik referendum.

To wszystko razem powoduje, że życie społeczno-polityczne jest kulawe, sztuczne, zakłamane i nieprzyjazne obywatelom. Najwyższy czas to zmienić, to znaczy dać do ręki suwerenowi, społeczeństwu polskiemu, instrumenty realnej władzy nad strukturami państwa.

Dlatego proponujemy następujące zmiany:

A. Kontrakt wyborczy;
B. Nową ordynację wyborczą i mieszany system;
C. Nowy system referendalny;
D. System impeachmentu obywatelskiego.

Co chcemy osiągnąć ?

  1. Przeniesienie wyborczych ośrodków decyzyjnych z central partyjnych do lokalnych społeczności opartych o programowe ugrupowania obywatelskie, wyrosłe z oddolnych potrzeb obywateli
  2. Pełne, 100%-owe rozdzielenie personalne i strukturalne pięciu władz: ustawodawczej, wykonawczej, sądowniczej, władzy nad mediami i władzy nad systemem finansowym.
  3. Spowodowanie, aby Wyborcy otrzymywali konkretną, merytoryczną podstawę do podejmowania racjonalnych decyzji przy urnach w postaci oficjalnych propozycji programowych i personalnych, przedłożonych z wystarczającym wyprzedzeniem czasowym.
  4. Wyeliminowanie pieniądza, jako czynnika dominującego kampanię wyborczą.
  5. Ochronę procesu stanowienia prawa przed lobbingiem korporacyjnym.
  6. Umożliwienie Wyborcom odsunięcia swoich przedstawicieli od sprawowania powierzonej im funkcji – za niedotrzymanie „kontraktów wyborczych”.

Polską racją stanu jest zbudowanie ustroju politycznego gwarantującego wyłanianie spójnej programowo i kadrowo ekipy z silnym mandatem społecznym, gotowej realizować projekty dla dobra wspólnego, suwerenności i dla rozwoju Polski.

Ad A. Kontrakt wyborczy

Kontrakt wyborczy jest nową jakością we współczesnej polityce. Polega on na tym, że jakikolwiek stający do dowolnych wyborów kandydat nie będzie mógł obiecywać „gruszek na wierzbie”, lecz będzie musiał swój program i propozycje wyborcze potraktować poważnie – jako treści, z których zostanie przez wyborców rozliczony tak jak rozlicza się stronę umowy z jej wykonania. Stając do wyborów kandydat będzie musiał zaprezentować swoją zapisaną i opublikowaną propozycję umowy z Wyborcami, czyli pakiet rozwiązań, zmian i pomysłów, o których realizację będzie zabiegał. Jego oficjalny „program wyborczy” będzie treścią tej umowy i na podstawie tej treści i tej umowy Wyborcy będą go mogli wybrać.
Jeżeli kandydat jest członkiem jakiegoś ugrupowania politycznego stającego do wyborów, to zarówno on jak i owo ugrupowanie polityczne będą solidarnie odpowiadać za realizację umowy zwanej kontraktem wyborczym.
Przedłożone programy wyborcze, muszą mieć formę pisemną pod rygorem nieważności  i zawierać rozwinięte postulaty legislacyjne oraz terminy ich realizacji, dla wszystkich następujących przypadków po wyborach:

  • samodzielnego sprawowania władzy przez dane ugrupowanie,
  • uczestniczenia w koalicji rządzącej lub
  • pozostawania w opozycji.

Opublikowanie programu wyborczego, czyli kontraktu z wyborcami, będzie wymagane
w odpowiednim terminie w procedurze wyborczej, np. na miesiąc przed wyborami – tak, aby społeczność wyborców mogła się z tymi treściami dobrze zapoznać.

Należy uczynić z aktu wyborczego kontrakt społeczny wielkiej wagi, w którym obietnice wyborcze będą traktowane jako zobowiązania publiczne w myśl art. 919-921 Kodeksu Cywilnego, z możliwością wyegzekwowania ich przez Wyborców na drodze sądowej lub referendalnej.

Ad B. Nowa ordynacja wyborcza i mieszany system

Konieczne jest wprowadzenie nowej ordynacji wyborczej, opartej na systemie większościowym w okręgach trzy mandatowych do Sejmu i w okręgach dwu mandatowych do Senatu. Ważne jest, aby posłowie i senatorowie byli autentycznymi reprezentantami lokalnych społeczności i środowisk.

Trzeba uświadomić społeczeństwu i pokazać na przykładach, że czysty system jednomandatowych okręgów wyborczych nie jest systemem optymalnym i może „zabetonować” na lata system partyjny w kraju. Przykładem jest Wielka Brytania, gdzie jedna z partii otrzymała 12,5% głosów wyborczych, a następnie wprowadziła tylko jednego (!) posła do 600-osobowego parlamentu. Stabilny system wyłaniania rządu wymaga systemu mieszanego. Dlatego do sejmu okręgi będą trzymandatowe, co nie zmienia faktu, że wybrani posłowie muszą być reprezentantami lokalnych społeczności, a nie przywiezionymi  „w teczce” prominentami z listy partyjnej.

Nastąpi zmiana roli Senatu w kierunku Izby Samorządowo-Gospodarczej, która stałaby na straży interesów gospodarczych państwa jako całości oraz dbała o jego rozwój. Kandydatów na senatorów powinny proponować regionalne izby gospodarcze, rzemieślnicze, rolnicze czy zawodowe.

Komitety wyborcze w okręgach będą mogły zgłaszać swych kandydatów przy uzyskaniu poparcia (podpisów) w liczbie: 100 wyborców do rady gmin, 200 wyborców do sejmiku wojewódzkiego, 300 wyborców do Sejmu i Senatu.

Ugrupowania wyborcze muszą, poprzez prezentację kontraktów wyborczych  i gabinetów cieni, udokumentować swoją spójność programową i kadrową już w trakcie rejestracji komitetu wyborczego.

Posłowie, senatorowie i radni będą zobowiązani składać wyborcom swojego okręgu sprawozdania po każdej zakończonej sesji sejmu i senatu.

Obowiązywać będzie dożywotnie ograniczenie sprawowania funkcji posła, senatora albo radnego do liczby czterech kadencji, a maksymalnie dwóch kolejnych pod rząd.

Wszystkie komitety wyborcze w danym okręgu będą dysponowały takimi samymi warunkami promocji własnych programów, co zapewnią im nieodpłatnie media publiczne. Władze samorządowe, właściwe dla okręgu wyborczego, będą decydowały o wysokości funduszy przeznaczanych na kampanię wyborczą wyłącznie w ramach własnego okręgu. Fundusze te będą dzielone po równo na prawidłowo zarejestrowane komitety. Prowadzenie kampanii w sposób wykraczający poza przyjęte formy i ramy skutkować będzie skreśleniem kandydatów danego komitetu wyborczego z list wyborczych.

Szkodliwą dotąd praktyką jest robienie sondaży przedwyborczych mających na celu manipulowanie postawa wyborcy, co należy wyeliminować.

Ad C. Nowy system referendalny

Wprowadzenie prawdziwie obywatelskiego systemu referendalnego wzmocni demokrację bezpośrednią zgodnie z duchem art. 4 Konstytucji RP: .

  1. Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.
  2. Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio.

Obowiązywać będzie obligatoryjność przeprowadzenia referendum po zebraniu minimalnej liczby podpisów. Minima podpisów zostaną obniżone, np. w skali gminy do 3% obywateli uprawnionych do głosowania, w skali  województwa – 2%, a przy referendum ogólnopolskim – do 1% obywateli uprawnionych do głosowania.

Władze będą miały obowiązek wprowadzanie rozwiązań wybranych przez większość głosujących w referendum bez względu na liczbę uczestniczących – nie będzie progu frekwencyjnego. To będzie promowało aktywnych i zaangażowanych obywateli.

Ad D. System odwoływania wybranych przedstawicieli
(
impeachment obywatelski)

Podstawą tego systemu jest kontrakt wyborczy, który daje merytoryczną podstawę do wprowadzenia w życie procedury odwołania przez wyborców osoby wybranej w wyborach dowolnego szczebla, gdy ta osoba nie wywiąże się z kontraktu. Niedotrzymanie kontraktu wyborczego przez posła traktowane będzie jako czyn zaskarżalny na drodze dwóch alternatywnych ścieżek postępowania:
– albo będzie rozpatrywany przez sąd w wyniku pozwu zbiorowego złożonego przez minimum 100 wyborców z danego okręgu wyborczego. Sankcje dotknęłyby konkretnego posła/radnego lub wszystkich posłów/radnych ugrupowania mających istotny wpływ na przebieg prac danego ciała wybieranego,
– albo będzie przedmiotem referendum społeczności lokalnej, z terenu której został wybrany dany poseł/radny.

Decyzja sądu albo decyzja referendalna wyborców może pozbawić osobę zaskarżoną mandatu posła/radnego.

Uzupełniające postulaty reformy ustroju politycznego

Wybieralne funkcje publiczne powinni sprawować wyłącznie obywatele Państwa Polskiego, przebywający w Polsce i związani z Polską na stałe od minimum dwóch pokoleń, co oznacza, że dziadkowie i rodzice kandydata musieli być obywatelami polskimi i znać język polski.

Wprowadzone będzie dobrowolne wspieranie działalności merytorycznej ogólnopolskich ugrupowań wyborczych kwotowym rocznym odpisem podatkowym w wysokości 1% miesięcznej płacy minimalnej. Deklaracja taka musi być powiązana z deklaracją podatkową PIT, a równocześnie gwarantować deklarującemu bezpieczeństwo.

Zabronione będzie finansowanie kampanii wyborczych z pieniędzy prywatnych poza w/w odpisem.

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem

Newsletter

Dołącz do naszego biuletynu i otrzymaj bieżące informacje o naszych działaniach

Wyślij

Kontakt

email : biuro[at]koreus.pl
Przedstawiciel : Andrzej Jędrzejewski - tel. 513 989 601
siedziba: 20-068 Lublin, ul. Leszczyńskiego 23