slide 1

Rozwiązanie problemu władzy demokracji bezpośredniej

Andrzej Jędrzejewski włącz .

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Adam Kramarczyk

Pozwolę sobie zacząć od podstaw od których należy zacząć dalsze rozważania.
PODMIOT WŁADZY.
Kwestia podmiotu władzy jest pierwszoplanowym problemem politycznym, przed którym stoi społeczeństwo. Walka polityczna, w wyniku, której jeden z kandydatów uzyskuje przewagę procentową nad pozostałymi kandydatami, wyłania dyktatorski podmiot władzy, choć odziany w szaty demokracji. Albowiem cała reszta wyborców rządzonych będzie przez podmiot władzy, którego nie wybrali, lecz który został im narzucony. To właśnie jest dyktatura. Taka walka polityczna może prowadzić do zwycięstwa podmiotu władzy reprezentującego jedynie mniejszość. Następuje to zawsze w wypadku, gdy głosy wyborców rozkładają się wśród grupy kandydatów, w których jeden otrzymuje większą liczbę głosów niż każdy z pozostałych. Gdyby podsumować głosy uzyskane przez tych, którzy odpadli, dałoby to przeważającą większość. Mimo to zwycięża zdobywca mniejszości głosów, i w dodatku taki sukces uważa się za praworządny i demokratyczny, choć w rzeczywistości wyłania się tu dyktatura ubrana w szaty demokracji! Taka jest prawda o panujących dziś w świecie systemach politycznych zwanych demokratycznymi. Są one jawnym zafałszowaniem demokracji, są systemami dyktatorskimi.


PARTIA
Partia jest współczesną dyktaturą, jest nowoczesnym dyktatorskim podmiotem władzy, gdyż opiera się na zasadzie panowania części nad całością. Stanowi ona najnowsze – jak do tej pory – narzędzie dyktatury. Ponieważ nie jest jednostką, nadaje tworzonym przez siebie radom i komisjom oraz prowadzonej przez swoich członków propagandzie pozory demokracji. Nie jest jednak instytucją demokratyczną, gdyż składa się z ludzi, których łączy wspólny interes, wspólne poglądy, poziom kultury lub pozycja. Tworzą oni partie, by realizować swoje interesy lub narzucać swoje poglądy czy ideologię całemu społeczeństwu. Celem partii jest sprawowanie władzy w imię realizacji swego programu. Jednak z punktu widzenia demokracji żadna z osób nie może sprawować władzy nad całym narodem, reprezentującym wiele interesów, poglądów, nastrojów, stanowisk i przekonań. Partia jest, więc dyktatorskim podmiotem władzy, umożliwiającym wyznawcom wspólnych poglądów lub posiadaczom wspólnych interesów rządzenie całym narodem. Partia stanowi mniejszość w stosunku do narodu. Jej utworzenie ma na celu budowę narzędzi do rządzenia narodem, czyli tymi, którzy są poza partią. Partia powstaje w oparciu o teorię władzy i panowania jej członków nad pozostałymi ludźmi, przy założeniu, że dojście partii do władzy jest drogą do realizacji jej celów, i że jej cele są celami społeczeństwa. Teoria ta stanowi usprawiedliwienie dyktatury partii i na tej właśnie teorii opiera się każda dyktatura. Niezależnie od liczby partii jest to ta sama teoria. Wielopartyjność zaostrza walkę o władzę, a walka partii o władzę prowadzi do zaprzepaszczenia wszelkich zdobyczy społeczeństwa i niweczy plany służące interesom społeczeństwa. Zniszczenie tych zdobyczy i zniweczenie planów bywa, bowiem pretekstem do „podstawienia nogi” partii rządzącej, by jej miejsce mogła zająć partia konkurencyjna. Środkiem używanym w międzypartyjnych konfliktach bywa, choć rzadko, broń. Zwykle zaś jest nim wzajemne potępianie się i ośmieszanie swoich dokonań. Walka taka musi godzić w żywotne interesy społeczeństwa, w wyniku, czego niektóre z nich, jeśli nie wszystkie, muszą paść ofiarą ścierania się podmiotów polityki w walce o władzę. Zaprzepaszczanie tych interesów jest, bowiem argumentem jednej lub kilku partii opozycyjnych przeciw jednej lub kilku partiom rządzącym. Partia opozycyjna, aby dojść do władzy, musi obalić tę, która panuje. Musi w tym celu zniweczyć jej dokonania i posiać zwątpienie, co do jej planów, nawet gdyby leżały one w interesie społeczeństwa. Musi to zrobić, żeby udowodnić nieudolność drugiej partii, jako podmiotu władzy. W ten sposób interesy społeczeństwa i jego plany padają ofiarą walki partii o władzę. Chociaż walka między partiami wnosi ożywienie polityczne, jest ona zgubna pod względem politycznym, społecznym i gospodarczym dla życia społeczeństwa, a rezultatem jej jest zwycięstwo innego podmiotu władzy, takiego zresztą jak poprzedni. Jest to więc upadek jednej partii i zwycięstwo innej, ale porażka społeczeństwa, czyli porażka demokracji. Partię można także – od wewnątrz lub od zewnątrz – kupować i przekupywać.
Partia powstaje z początku, jako przedstawicielstwo społeczeństwa. Następnie jej kierownictwo staje się przedstawicielstwem członków partii. Z kolei przewodniczący staje się przedstawicielem jej kierownictwa. Gra partyjna jest, więc komiczną, oszukańczą grą opierającą się na fikcyjnej formie demokracji o egoistycznej treści, u jej podstaw zaś leży demagogia, manewry i rozgrywki polityczne. Potwierdza to, że system partyjny jest narzędziem dyktatury współczesnej.
Parlament partii rządzącej jest parlamentem partyjnym, a władza wykonawcza, którą tworzy taki parlament, jest władzą partii nad narodem. Władza partyjna, która zakłada, że działa w interesie społeczeństwa, jest w istocie zaciętym wrogiem części tego społeczeństwa – jednej lub kilku partii opozycyjnych oraz ich zwolenników.
Przy takim rozwiązaniu opozycja nie sprawuje narodowej kontroli nad działalnością partii rządzącej, lecz w swoim interesie czatuje, by zająć jej miejsce w systemie władzy. Legalnym narzędziem kontroli zgodnie z tą współczesną demokracją jest właśnie parlament, w którym większość stanowią członkowie partii rządzącej. Kontrolę sprawuje, więc partia rządząca, a władzę – partia kontrolująca. W ten sposób ujawnia się oszukańczy i fałszywy charakter teorii partii politycznych we współczesnym świecie, partii, na których opiera się klasyczna demokracja.
Partia reprezentuje część społeczeństwa, a suwerenność społeczeństwa jest niepodzielna. Partia rządzi w zastępstwie społeczeństwa, a społeczeństwa naprawdę nie można zastępować. Partia jest sektą wyznaniową. Społeczeństwo rządzone przez jedną partię jest zupełnie tym samym, co społeczeństwo, którym włada jedno plemię lub sekta. Partia reprezentuje, bowiem jak wspomniano, poglądy jednej grupy społecznej, interesy, przekonania lub pozycje jednej grupy i stanowi mniejszość w odniesieniu do całości narodu, mając wspólne interesy lub religijne przekonania. Na podstawie tych interesów tworzona jest wspólna wizja. Plemię od partii odróżnia tylko więź krwi, która może zresztą leżeć u podstaw powstania partii. Walka o władzę między partiami nie różni się wcale od konfliktu między plemionami lub wyznaniami. O ile system plemienny i wyznaniowy uznaje się z politycznego punktu widzenia za niewłaściwy i godny potępienia, należy również odrzucić system partyjny. Działają one tak samo i prowadzą do jednego rezultatu. Wpływ walki plemiennej na społeczeństwo jest równie negatywny, jak wpływ nań konfliktu plemiennego i wyznaniowego.
ZGROMADZENIA NARODOWE I KOMITETY GRUP SPOŁECZNYCH.
Zgromadzenia narodowe to jedyna droga sprawowania prawdziwej władzy. Każdy inny system pozostający w sprzeczności z metodą sprawowania władzy poprzez Zgromadzenia narodowe jest systemem niedemokratycznym. Wszelkie istniejące obecnie na świecie systemy władzy są niedemokratyczne, gdyż nie przyjęły takiej metody. Zgromadzenia narodowe są ostatecznym etapem pochodu narodów zmierzających ku demokracji. Zgromadzenia narodowe i komitety narodowe stanowią owoc walki narodów w imię demokracji. Nie są one wytworem fantazji, lecz produktem ludzkiej myśli, który skupił w sobie całokształt doświadczeń ludzkości kroczącej drogą ku demokracji. Demokracja bezpośrednia stanowi formę doskonałą, która w sytuacji prawdziwego wcielenia jej w życie nie podlega już sporom ani dyskusjom. Narody odstąpiły jednak od demokracji bezpośredniej, ponieważ niemożliwe było zebranie całego narodu jednocześnie — niezależnie od jego liczebności — po to, by omawiał, analizował i zatwierdzał swą politykę. Demokracja ta pozostała jedynie utopijną ideą, daleką od realiów świata. Zastępowano ją różnorodnymi systemami władzy, jak system parlamentarny i bloków partyjnych czy też referendami, które doprowadziły do izolowania narodu od sprawowania polityki służącej jego własnym sprawom, do zawładnięcia jego suwerennością, do monopolizacji polityki i władzy. Uczyniły to kolejno następujące po sobie i walczące o władzę podmioty, jak jednostka, klasa, sekta, plemię, partia lub parlament.

Taka ideologia wprowadza je na drogę bezpośredniej demokracji, zgodnie z systemem doskonalszym i praktycznym. Przed społeczeństwem stoi jedynie walka o zniweczenie wszelkich istniejących dotychczas na świecie form władzy dyktatorskiej, zwanych fałszywie demokracją — od sekty, plemienia, klasy, system jedno-, dwu- i wielopartyjny, po parlament!
Demokracja posiada tylko jedną formę i jedną filozofię. Różnice i sprzeczności pomiędzy ustrojami pretendującymi do miana demokratycznych są jedynie dowodem na to, że ustroje te są niedemokratyczne. Natomiast władza społeczeństwa ma tylko jedno oblicze, władzę tę można urzeczywistnić jedną tylko drogą, jaką są Zgromadzenia narodowe i Komitety narodowe. A więc: nie ma demokracji bez zgromadzeń narodowych, oraz komitetów narodowych w każdym miejscu sprawowania władzy.

Najpierw naród podzieli się na podstawowe zgromadzenia narodowe (lokalne, regionalne). Każdy z nich wybiera pełnomocników-rzeczników do komitetów, a z ogółu komitetów konstytuują się zgromadzenia narodowe stopnia ponadpodstawowego. Następnie obywatele zrzeszeni w podstawowych Zgromadzeniach Narodowych dokonują wyboru pełnomocników-rzeczników administracyjnych komitetów narodowych, które zajmują miejsce administracji państwowej.
W ten sposób kierowanie wszystkimi dziedzinami życia społeczeństwa odbywa się przez komitety wyznaczonych oddolnie pełnomocników-rzeczników. Komitety narodowe koordynując decyzje społeczne i zespoły wykonawcze (ekspertów w danym resorcie administracji, czy gałęzi gospodarki narodowej), są odpowiedzialne przed podstawowymi kongresami narodowymi dyktującymi wykonawcom politykę i kontrolującymi jej realizację. W ten sposób administracja oraz kontrola stają się w pełni narodowe. Przestaje mieć zastosowanie przestarzała definicja demokracji, głosząca, iż demokracja to kontrola społeczeństwa nad rządem, a jej miejsce zajmuje definicja prawidłowa, która brzmi: demokracja to kontrola społeczeństwa nad samym sobą.
Wszyscy obywatele będący członkami kongresów narodowych należą ze względu na zawód lub pełnione funkcje do różnych warstw, a więc mogą tworzyć swoje własne zrzeszenia i związki zawodowe, niezależnie od tego, że jako obywatele są członkami podstawowych zgromadzeń narodowych i komitetów narodowych. Sprawy podejmowane przez zgromadzenia narodowe, komitety narodowe, zrzeszenia i związki zawodowe znajdują swą ostateczną formę w Powszechnym Kongresie Narodowym, który skupia wszystkich członków zgromadzeń narodowych, komitetów narodowych, zrzeszeń i związków zawodowych. Powszechny Kongres Narodowy stanowi płaszczyznę spotkań podstawowych kongresów narodowych, związków, zrzeszeń oraz innych ogniw zawodowych.
Postanowienia Powszechnego Kongresu Narodowego zbierającego się w czasie sesji obwieszczane są komitetom narodowym, zrzeszeniom i związkom zawodowym, w celu ich realizacji przez terenowe zespoły wykonawcze odpowiedzialne przed podstawowymi zgromadzeniami narodowymi.
W ten sposób ostatecznie zostaje rozwiązany problem podmiotu władzy i nastaje kres jej dyktatorskich narzędzi. Sam naród staje się podmiotem władzy. Następuje ostateczne rozwiązanie złożonej kwestii demokracji.

 

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem

Newsletter

Dołącz do naszego biuletynu i otrzymaj bieżące informacje o naszych działaniach

Wyślij

Kontakt

email : biuro[at]koreus.pl
Przedstawiciel : Andrzej Jędrzejewski - tel. 513 989 601
siedziba: 20-068 Lublin, ul. Leszczyńskiego 23