slide 1

Porównanie Szwajcarii, Polski i Francji w kwestii referendum

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Przedruk z Dziennika Polonijnego

Miroslaw Matyja


03-24-2019
ostatnia aktualizacja 03-24-2019, 08:28

Referendum to podstawowa, kształtowana przez stulecia instytucja demokracji bezpośredniej, umożliwiająca obywatelom decydowanie o sprawach publicznych. Instrument ten największe zastosowanie znajduje w Szwajcarii, która uważana jest za kolebkę demokracji bezpośredniej. Ideą referendum jest założenie, ze jego wynik powinien stanowić wiążącą dla władz wypowiedź społeczną, rodzącą skutki prawne w temacie, którego dotyczy głosowanie. Rządzący - oprócz Szwajcarii - sięgają do referendum szukając w społeczeństwie potwierdzenia dla swojej polityki.



Porównanie Szwajcarii, Polski i Francji w kwestii referendum

To skuteczne narzędzie współdecydowania społeczeństwa w sprawach ważnych dla państwa nie zyskuje jednak szerszej popularności w ośrodkach decyzyjnych we współczesnych demokracjach parlamentarnych. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta: społeczeństwo może zawsze zadecydować inaczej niż tzw. władza (przyklad Brexitu) i wtedy rządzący mają kłopot.

Poniżej przedstawiam funkcjonowanie referendum w trzech wybranych państwach: Szwajcarii, Polsce i Francji.

Szwajcaria

W Szwajcarii funkcjonują dwie postaci referendum ogolnokrajowego: referendum obowiązkowe oraz referendum nieobowiązkowe. 

Referendum obowiązkowe zostało wprowadzone w życie już w roku 1848. Stosuje się je w razie konieczności wprowadzenia zmian do konstytucji. Natomiast od roku 1977 referendum to zwołuje się także w sprawie decyzji o przystąpieniu do organizacji ponadnarodowych. 

Naród i kantony wyrażają wolę w sprawach: zmiany Konstytucji Federalnej; przystąpienia do organizacji zbiorowego bezpieczeństwa lub do wspólnot ponadnarodowych; ustaw federalnych uznanych za pilne, których czas obowiązywania nie przekracza jednego roku; ustawy te w ciągu roku od przyjęcia przez Zgromadzenie Federalne muszą być poddane pod głosowanie.

Natomiast tylko naród wyraża swoją wolę odnośnie do: inicjatyw ludowych w sprawie całkowitej zmiany Konstytucji Federalnej; inicjatyw ludowych w sprawie częściowej zmiany Konstytucji Federalnej w formie propozycji o ogólnym charakterze, która została odrzucona przez Zgromadzenie Federalne, oraz pytania, czy należy przeprowadzić całkowitą zmianę Konstytucji Federalnej w razie niejednomyślności obu izb.

 

Referendum nieobowiązkowe (fakultatywne), zwane również wetem ludowym, wprowadzono w 1874 r. Zwołuje się je dla wyrażenia sprzeciwu wobec rozwiązań przyjętych w obowiązującym systemie prawa. Instrument ten stosowany jest przeciwko uchwalonemu aktowi prawnemu. Zgodnie z konstytucją, Zgromadzenie Federalne może poddać pod głosowanie w referendum nieobowiązkowym także inne umowy międzynarodowe.

Zgodnie z art. 141 szwajcarskiej konstytucji, referendum nieobowiązkowe przeprowadza się na żądanie 50 tys. uprawnionych obywateli lub ośmiu kantonów. Wymagana liczba podpisów pod wnioskiem o takie referendum musi być zebrana w okresie 100 dni od ogłoszenia (publikacji) tekstu aktu prawnego będącego przedmiotem głosowania w Dzienniku Federalnym.

Według art. 142 konstytucji Szwajcarii, projekty przedstawione pod głosowanie narodowi stają się obowiązujące wtedy, gdy opowie się za nimi większość głosujących, bez wzgledu na tzw. prog procentowy.

Nie trzeba chyba dodawac, ze wyniki referendum maja w Szwajcarii zawsze moc wiazaca, zas ten demokratyczny instrument jest podstawa funkcjonowania demokracji bezposredniej w tym panstwie.

Pora wyjść z czworaków

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Józek Kamycki

Okazja na te przemiany się nadarza, i może to jest ten moment historyczny na który czekaliśmy.

      Wielu komentatorów ekonomicznych z niecierpliwością oczekuje na to co zrobi Minister Finansów doktor habilitowana nauk ekonomicznych Teresa Tatiana Czerwińska. Ma do wyboru: bronić reguły wydatkowej zapisanej w ustawie budżetowej ratując swoje dobre imię i zapobiegając perspektywie wylądowania w Trybunale Stanu, czy ratować d… namiestnika Kaczyńskiego, jego „piątkę” i sukces wyborczy PiS-u. W warszafce aż huczy od tego, że „ktoś” nie pozwala na autodymisję więc pospekulujmy jakie argumenty mogą padać ze strony „dobrej zmiany”. Ktoś pewnie używa takiego argumentu: pani Tereso, proszę się nie martwić pieniądze będą i biorę to na siebie. Ktoś inny podpowie, no cóż, w ostateczności „rozcieńczymy” trochę pieniądze wodą, bydełko dostanie i zagłosuje, a inflacja lewą ręką im to zabierze. Ktoś jeszcze doda, że nie musi się niczego obawiać, bo z celu inflacyjnego rozliczana nie będzie, bo tam też są nasi.

Kilka pytań o … DEMOKRACJĘ

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Wywiad na łamach Biuletynu Polonistycznego z dnia 13.03.2019 roku z prof. Mirosławem Matyją

Z prof. Mirosławem Matyją z Zakładu Kultury Politycznej i Badań nad Demokracją Polskiego Uniwersytetu na Obczyźnie w Londynie rozmawia Justyna Gorzkowicz.

Justyna Gorzkowicz: Panie Profesorze, jest Pan autorem licznych publikacji na temat demokracji. Jaki punkt widzenia interesuje Pana najbardziej?

Mirosław Matyja: Badam funkcjonalność i dysfunkcjonalność demokracji w różnych krajach. Jestem zwolennikiem demokracji oddolnej, a więc wywodzącej się bezpośrednio od obywateli. Chodzi konkretnie o system polityczny, w którym nie tzw. władza, ale elektorat /suweren ma decydujący głos w sprawach ważnych dla państwa. Dokonuje się to w ramach wiążącego i bezprogowego referendum. Tak się składa, że demokracja bezpośrednia stosowana jest na świecie praktycznie tylko w Szwajcarii, gdzie mieszkam od 30 lat. Moje rozważania nie mają zatem  charakteru czysto teoretycznego i nie są niezweryfikowanymi i „wyssanymi z palca” wizjami.

Czym właściwie jest dla Pana demokracja? 

Demokracja, jak się wielu może wydaje, nie jest ustrojem najdoskonalszym, „ustrojem ponad ustrojami”, który ma jednolitą strukturę i jest całkowicie stabilny. Świadczyć o tym może fakt, że wyróżnia się kilka podstawowych form demokratycznego sprawowania władzy i tak naprawdę trudno wskazać tę najbardziej funkcjonalną oraz skuteczną. Każda forma demokracji powinna przyczyniać się do rozwiązywania konfliktów międzyludzkich, bowiem demokracja i konflikt są zjawiskami silnie ze sobą związanymi. Pożądanym oddziaływaniem instytucji demokratycznych jest ustawicznie dążenie do rozwiązywania owych konfliktów w ramach szeroko pojętej kultury politycznej. Demokracja to ciągłe poszukiwanie najlepszego, najbardziej optymalnego sposobu zarządzania państwem z udziałem i akceptacją jak największej ilości obywateli. To forma rządzenia państwem, która jest najbliższa obywatelom i wciąga ich w proces decyzyjny zarówno na szczeblu ogólnokrajowym, jak i lokalnym.

Jaka jest podstawowa różnica między demokracją szwajcarską a polską?

Polska demokracja ma charakter połowiczny; to zjawisko określam mianem semidemokracji. Jest to specyficzny system sprawowania władzy, który z jednej strony: jest zdominowany próbami wprowadzenia elementów w pełni demokratycznych bądź ich imitacji, a z drugiej strony: sposobem rządzenia kontrolowanym przez elity polityczno-ekonomiczne, wywodzące się z partii politycznych typu wodzowskiego. Szwajcarska demokracja bezpośrednia funkcjonuje natomiast oddolnie, to znaczy, że wszystkie ważne decyzje podejmowane są „przez obywateli dla obywateli”. Aktywne uczestnictwo obywateli w procesie politycznym oraz sprawnie działające instytucje państwowe i lokalne to bez wątpienia dwa najważniejsze elementy szwajcarskiej demokracji. Różnica między szwajcarską a polską demokracją jest więc konkretna i wymowna w swoich skutkach: w Szwajcarii system zarządzania państwem jestoddolny (podkreślenie M.M), a w Polsce odgórny.

Czy Pana zdaniem w polskiej nauce panują zasady demokratyczne?

Nie chciałbym wchodzić w temat tzw. szkół demokratycznych, bowiem po pierwsze: szkoły te nie mają nic wspólnego z demokracją, a po drugie: rozmawiamy o polskiej nauce, a nie o polskim systemie edukacji. Pragnę podkreślić, że zasady demokratyczne wiążą się z równością wszystkich obywateli w danym państwie. W ramach państwa prawa w Polsce, studenci i naukowcy traktowani są na jednakowych zasadach. Niemniej jednak poza granicami Polski żyje około 20 milionów Polek i Polaków. Można by dyskutować i sprzeczać się, czy polscy naukowcy za granicą traktowani są w Polsce na równi z ich koleżankami i kolegami w kraju. Podobnie jest z instytucjami polskimi poza granicami Ojczyzny. Kolejnym problemem demokracji w polskiej nauce jest rozbudowany instytucjonalizm biurokratyczny, który prowadzi do nadmiernej regulacji i kontroli państwa w sferze nauki, a przez to osłabia jej demokratyczny charakter.

Biogram

Mirosław Matyja – politolog, ekonomista i historyk. Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie i Uniwersytetu w Bazylei. Uzyskał doktorat w dziedzinie nauk ekonomicznych na Université de Fribourg w Szwajcarii (1998), zaś w dziedzinie nauk humanistycznych na Polskim Uniwersytecie Na Obczyźnie PUNO w Londynie (2012) oraz w dziedzinie nauk społecznych na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie (2016). Mirosław Matyja jest profesorem na Polish University Abroad w Londynie, gdzie kieruje Zakładem Kultury Politycznej i Badań nad Demokracją. Dał się poznać czytelnikom jako twórca i współautor 15 monografii i ponad 200 artykułów naukowych i popularnonaukowych w języku polskim, niemieckim i angielskim. Ostatnie jego publikacje to: Szwajcarska demokracja szansą dla Polski (2018), Polska semidemokracja. Dylematy oddolnej demokracji w III RP (2019) oraz Utopia or Chance? Direct Democracy in Switzerland, Poland, and in other Countries. Był wielokrotnie nagradzany za działalność akademicko-dydaktyczna, niedawno uhonorowany przez Towarzystwo im. Hipolita Cegielskiego za krzewienie idei pracy organicznej (2019). Mirosław Matyja mieszka i pracuje w Szwajcarii, żonaty, ma dwóch bliźniaczych synów.

 

O namiastce prawdziwej demokracji w Polsce - wywiad z profesorem Mirosławem Matyją

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
O namiastce prawdziwej demokracji w Polsce - wywiad z profesorem Mirosławem Matyją

Po raz kolejny na łamach "Polish Express" gościmy Pana Profesora Mirosława Matyję. Poprzednio rozmawialiśmy o jego książce dotyczącej ustroju politycznego Szwajcarii, tym razem rozmawia z naszą redakcją na temat swojej ostatniej publikacji zatytułowanej "Polska semidemokracja. Dylematy oddolnej demokracji w III Rzeczpospolitej". Zapraszamy do lektury!

Profesor Mirosław Matyja w swojej najnowszej publikacji «nazywa rzeczy po imieniu», podając konkretne przyczyny nieudolnosci funkcjonowania państwa polskiego. Autor przedstawia jednocześnie pragmatyczne sposoby uzdrowienia chorego systemu politycznego w Polsce, a to dzięki wprowadzeniu wybranych instrumentów demokracji oddolnej na wzór szwajcarski: referendum, inicjatywy obywatelskiej i weta obywatelskiego. Niniejsza książka analizuje namiastki demokracji bezpośredniej w III Rzeczpospolitej, a więc tego typu demokracji, w której rzeczywistym suwerenem powinien być obywatel. Więcej o "Polska semidemokracja. Dylematy oddolnej demokracji w III Rzeczpospolitej" znajdziecie na stronie matyja.edu.pl, gdzie można również kupić rzeczoną publikację.

Jak przelicytować Kaczyńskiego

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Józek Kamycki

Pierwotne i wtórne efekty rozproszenia emisji pieniądza suwerennego do gospodarki.


 Szanowni Przedsiębiorcy Polscy

     Konfederacja na Rzecz Reform Ustrojowych nad swoją doktryną gospodarczą pracowała prawie 5 lat. Problem raczej nie tkwił w oryginalności rozwiązania, ale w wydobyciu z naszej polskiej historii tego co już było, poskładaniu tego w logiczną całość i „ukorzenieniu” tych rozwiązań w stołeczności tak, aby stały się naszą zbiorową mądrością. Chcemy Wam nasze rozwiązania przedstawić na sejmiku, który zapowiadamy na koniec marca. Jednak, aby uniknąć kompletnego zaskoczenia prosimy Was abyście zapoznali się z niezbędnymi fragmentami wiedzy dotyczącej architektur monetarnych. W Internecie sporo jest na ten temat, a ja wybrałem te materiały, na które się natknąłem io uważam za kluczowe.

Polska semidemokracja. Dylematy oddolnej demokracji w III Rzeczpospolitej

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Mirosław Matyja: 

Krytyki sposobu rządzenia w Polsce nie brakuje! Mało kto podaje jednak receptę na sprawniejsze, lepsze i skuteczne funkcjonowanie polskiego systemu polityczno-decyzyjnego.

Profesor Polskiego Uniwersytetu na Obczyznie PUNO w Londynie, Mirosław Matyja w swojej najnowszej publikacji «nazywa rzeczy po imieniu», podając konkretne przykłady nieudolnosci funkcjonowania państwa polskiego. Autor przedstawia jednocześnie pragmatyczne sposoby uzdrowienia chorego systemu politycznego w Polsce, a to dzięki wprowadzeniu wybranych instrumentów demokracji oddolnej na wzór szwajcarski: referendum, inicjatywy obywatelskiej i weta obywatelskiego.

W Polsce obywateli przekonuje się, że możliwość wrzucenia do urny kartki do głosowania raz na kilka lat jest podstawą demokracji. Ale czy polscy obywatele, dzięki udziałowi w wyborach i głosowaniu na określone partie i ugrupowania polityczne, mają rzeczywisty wpływ na stanowione w polskim państwie prawo? Podstawą obowiązującego prawa w naszym kraju jest przestarzała i niedostosowana do dzisiejszych potrzeb konstytucja. Poza tym, można stwierdzić, że w Polsce istnieje obstrukcja poważnego traktowania obywateli przez wybranych przez nich przedstawicieli do parlamentu.
Książka prof. Matyi analizuje namiastki demokracji bezpośredniej w III Rzeczpospolitej, a więc tego typu demokracji, w której rzeczywistym suwerenem powinien być obywatel.
Celem publikacji jest pokazanie Czytelnikowi, że aktualna „demokracja oddolna” w Polsce jest niestety fikcją i w praktyce jest sterowana odgórnie.
Monografia powinna pomóc Czytelnikowi w zrozumieniu złożonej problematyki ciągle jeszcze młodej polskiej (semi)demokracji i odpowiedzieć na coraz częściej zadawane w spoleczeństwie pytanie - co i jak należałoby zmienić w polskim państwie, aby obywatele stali się jego rzeczywistym suwerenem?
Czytając ksiażkę nie zapominajmy o jednym: współrządzenie państwem przez obywateli dla obywateli, to nie jałmużna od rządzących dla rządzonych, lecz demokratyczne prawo suwerena czyli obywateli.

Z przedmowy Jerzego Zięby:
„Szok i niedowierzanie. Taka była moja spontaniczna reakcja po przeczytaniu tej książki. Pierwsza jej część uświadamia w prostych słowach w jakim kraju żyjemy. Chociaż to akurat każdy z nas wie, autor jednak koncentruje się na sprawie dotyczącej „fikcji literackiej” jaką jest polska niby-demokracja. W tej części, w prostych słowach czytelnik dowiaduje się dlaczego jest jak jest. Przyswojenie sobie tych treści jest niezwykle ważne, żeby w pełni zrozumieć to, co nastąpi później. Później bowiem autor odpowiada na pytanie najważniejsze dla wszystkich Polaków - czy może być lepiej? I tutaj znowu szok i niedowierzanie. Może być! Mało tego, jest to niezwykle proste do osiągnięcia! Temu właśnie poświęcona jest kolejna część książki.”

Publikacja „Polska semidemokracja” jest w pewnym sensie kontynuacją poprzedniej książki Mirosława Matyi pt. «Szwajcarska demokracja szansą dla Polski?» (Warszawa 2018). Jednak, w przeciwieństwie do tamtej publikacji, autor nie tylko analizuje szwajcarski system polityczny, ale wskazuje przede wszystkim na istotne wady ustrojowe polskiej demokracji połowicznej, którą nazywa semidemokracją i podaje konkretną receptę na uzdrowienie systemu polityczno-decyzyjnego w naszym państwie.
Książkę warto przeczytać! Choćby dlatego, aby uzmysłowić sobie, że może być w Polsce lepiej…i tak niewiele do tego potrzeba.
Link do książki: matyja.edu.pl

Nasze fora

Forum organizacyjne KOREUS
www.forum.koreus.pl
Forum związane z propagowaniem  ideii demokracji bezpośredniej
www.dblublin.fora.pl
Forum inicjujące idee współpracy sieciowej, platformy komunikacji poziomej między różnymi organizacjami
www.forum.zmieniaj.pl

 

Q

Prosimy o wsparcie finansowe na nasze działania.

Opracowujemy wiele różnych aspektów reform ustrojowych, działamy szeroko i w różnych sektorach państwowości.Potrzebni nam eksperci, staramy się organizować lokalne, regionalne imprezy edukacyjno, konsultacyjne, staramy się krzewić świadomość i potrzebę zmian. Organizujemy się w strukturach płaskich, bez liderów, "wiedzących lepiej", potencjalnych przewodników stada w wilczej skórze. Działamy w koncepcji działań współpracy i kooperacji, opierając nasze opracowania na współnym opracowywaniu wynikowych ustaleń przez powszechne uzgodnienia. Walczymy o lepszą Polskę, lepszy Świat. Nie wszytsko da się zrobić działaniami społecznymi i wolontariatem. Jakość kosztuje, a na byle jakość nie możemy sobie pozwolić. Dlatego jeśli i Ty chciałbyś dołożyć małą cegiełkę do lepszego jutra, wesprzyj nas swoimi działaniami lub jakąkolwiek darowizną. Zapewniamy, że nie będą to pieniądze wyrzucone w błoto. Każda złotówka przeznaczona będzie na cele aktywnych działań w kierunku przygotowania i wdrożenia opracowywanych przez nasze zespoły Reform Ustrojowych

  Konfederacja na Rzecz Reform Ustrojowych
ul. Leszczyńskiego 23, 20-068 Lublin
numer konta : NRB (IBAN): PL60160014621831993410000001 
dla wpłat krajowych: NRB : 60160014621831993410000001
BIC/SWIFT : PPABPLPK
bank: BGŻ BNP PARIBAS S.A.
ul. Kasprzaka 10/16, 01-211 Warszawa

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem

Newsletter

Dołącz do naszego biuletynu i otrzymaj bieżące informacje o naszych działaniach

Wyślij

Kontakt

email : biuro[at]koreus.pl
Przedstawiciel : Andrzej Jędrzejewski - tel. 513 989 601
siedziba: 20-068 Lublin, ul. Leszczyńskiego 23