slide 1

Afryka potrzebuje silnych mężczyzn, aby budować silne instytucje

Opublikowano w Uncategorised

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Importowana demokracja, daleka od wyzwolenia Afryki, zamyka ją w błędnym kole, które utrwala jej zacofanie.

 Niniejszy artykuł, stosując podejście socjometryczne, synchroniczne i diachroniczne, stara się zdekonstruować fundamentalne kłamstwo, na którym opiera się ustalony porządek (I), a następnie naświetlić mechanizmy pułapki demokratycznej, w którą wpadają narody afrykańskie (II). Następnie wyciąga wnioski z doświadczeń Rosji i Chin (III), a następnie kieruje żarliwy apel do afrykańskiej młodzieży, aby pozostała niezłomna i zdeterminowana w obliczu wyzwań swoich czasów (IV), w tym decydującym momencie, gdy Afryka musi wybrać swój los (V).

I. Kłamstwo założycielskieAfryka wybiera swj los

 W lipcu 2009 roku w Akrze Barack Obama, pierwszy amerykański prezydent pochodzenia afrykańskiego w czasach nowożytnych, wygłosił przed parlamentem Ghany przemówienie, które miało rozbrzmiewać przez dziesięciolecia: „Afryka nie potrzebuje silnych przywódców, potrzebuje silnych instytucji”. Sala owacjami. Kancelaria zachodnich stanów radowała się. Warunki MFW i Banku Światowego w końcu znalazły swój polityczny katechizm.

 Jednak za retoryczną elegancją kryje się pułapka koncepcyjna o niezwykłej skuteczności. Która instytucja w historii świata wyłoniła się z próżni? Która poprzedzała wolę człowieka zdeterminowanego, by ją założyć, bronić, tchnąć w nią życie?

 Afrykańska młodzież – najmłodsza na świecie, ze średnią wieku 19 lat – nie prosi już o pozwolenie na wybór własnego losu

Indie prężą muskuły na tureckim podwórku: Nowy front na Bliskim Wschodzie

Opublikowano w Uncategorised

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

 

 Indie pr muskuy na tureckim podwrzuIndie rozszerzają współpracę z Grecją, Cyprem, Armenią i Izraelem, aby przeciwdziałać rosnącym wpływom Turcji w regionie i jej partnerstwu z Pakistanem. Wzmacniając współpracę obronną i strategiczne partnerstwa, Nowe Delhi zwiększa swoją obecność na Bliskim Wschodzie i we wschodniej części Morza Śródziemnego. W rezultacie rywalizacja między Indiami a Turcją może przekształcić się w nową geopolityczną linię podziału w regionie.

 Bliski Wschód ponownie znalazł się w samym sercu geopolitycznej niestabilności. Tym razem jednak nie chodzi tu tyle o wielkie mocarstwa, co o kraje regionu. Krótko po objęciu władzy przez prezydenta USA, Donalda Trumpa, w styczniu 2025 roku, pojawiły się coraz liczniejsze apele o strategiczną autonomię. Bliski Wschód nie jest wyjątkiem. Izrael, Turcja i państwa Zatoki Perskiej zmierzają w kierunku autonomii i rywalizują o wpływy w regionie. Luka stworzona przez wycofanie się USA z jednej strony ośmieliła kraje regionu, ale z drugiej strony zaostrzyła i tak już niestabilną sytuację, ponieważ nowe wydarzenia następują szybko. Wraz z wejściem Pakistanu jako partnera bezpieczeństwa w konflikt na Bliskim Wschodzie po maju 2025 roku, indyjskie kręgi strategiczne przeciwdziałają teraz każdemu rozwojowi sytuacji w regionie. I szczerze mówiąc, Turcja jest ich głównym celem.

Zmieniające się oblicza nowego porządku świata

Opublikowano w Uncategorised

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

 

Zmieniajce si oblicze nowego porzdku wiataTrwająca wojna na Bliskim Wschodzie ma daleko idące konsekwencje dla zmieniającej się natury obecnego porządku świata. Nie pozostanie on już taki sam.

 W sferze stosunków międzynarodowych pewne wydarzenia przyczyniły się do sejsmicznych zmian w naturze porządku światowego. Dwie wojny światowe i zimna wojna w XX wieku, ataki z 11 września na terytorium amerykańskim – a następnie amerykańska kampania „wojny z terroryzmem” w pierwszej dekadzie XXI wieku – zmieniły postrzeganie relacji między podmiotami państwowymi w różnych sferach. W trzeciej dekadzie obecnego stulecia jednym z takich wydarzeń zmieniających paradygmat jest trwająca wojna Izraela, Iranu i Stanów Zjednoczonych na Bliskim Wschodzie.

Zachód nie tylko kpi z prawa międzynarodowego, ale jego działania stanowią również coś znacznie bardziej podstępnego – prawo silniejszego.

Ataki, rozpoczęte 28 lutego przez Amerykę i Izrael w ramach operacji „Epic Fury” i „Lion’s Roar”, oznaczały zdecydowaną zmianę w sposobie, w jaki społeczności globalne postępują w kwestiach gospodarki, obronności i bezpieczeństwa energetycznego. Dziś jesteśmy świadkami nie tylko zmieniających się piasków nowego porządku świata, ale także stajemy się odbiorcami nowego, jeszcze bardziej niepewnego świata.  Dokładna analiza tego wyłaniającego się nowego porządku świata zasługuje na uwagę.

 Zasoby węglowodorów powracają

 Odkąd ponad pięćdziesiąt lat temu ukształtował się nowy system adaptacji i łagodzenia zmian klimatu, ludzkość stoi na rozdrożu. Musi zmierzyć się z prostym, ale trudnym pytaniem – czy powinniśmy kontynuować działalność po staremu? Czy też musimy podjąć zdecydowane kroki, aby uratować siebie i planetę?

 Od tego czasu świat z jednej strony zdecydowanie zmienił się na korzyść czystych źródeł energii, a z drugiej nastąpiła zmiana w postawach społeczności, polegająca na przyjęciu stylu życia opartego na niskiej emisji dwutlenku węgla. Zmiana na korzyść pierwszego z nich nabrała szczególnego znaczenia, ponieważ kraje na całym świecie, zarówno na globalnej Północy, jak i na globalnym Południu, zaczęły korzystać z czystej energii w różnych formach i przejawach.

 Jednak ta wojna ponownie włączyła zasoby węglowodorów do matrycy polityki energetycznej państw. Nielegalne ataki Stanów Zjednoczonych i Izraela na irańskie instalacje naftowe, a następnie blokada Cieśniny Ormuz przez Iran, wywołały globalny kryzys energetyczny i gospodarczy. Kryzys ten charakteryzuje się kilkoma krytycznymi czynnikami:

 Gwałtownie rosnące ceny ropy naftowej wywierają presję na gospodarki różnych krajów;

 Narasta presja inflacyjna w poszczególnych krajach;

 Poważne zagrożenie dla globalnego bezpieczeństwa żywnościowego wynika z braku ruchu statków przewożących nawozy chemiczne niezbędne do zwiększenia żyzności i produktywności różnych upraw.

 Ten kryzys energetyczny odzwierciedla fakt, że niezależnie od znaczenia czystych źródeł energii w matrycy energetycznej krajów, zasoby węglowodorów, które są podstawą światowej gospodarki co najmniej od XIX wieku, pozostaną nią nadal, przynajmniej w dającej się przewidzieć przyszłości.

 Wzmocnienie prawa dżungli

 Liberalno-internacjonalistyczna szkoła myśli argumentowała, że ​​wraz ze wzrostem wzajemnej współzależności między krajami w sferze finansów i handlu, prawo dżungli, w którym normą jest hobbesowskie powiedzenie „wojny wszystkich ze wszystkimi”, przestanie obowiązywać. Ta wojna udowodniła, że się mylili.

 Działając zgodnie z teorią odstraszania wyprzedzającego, jawna agresja Izraela i Ameryki wobec pozornie „potencjalnych zagrożeń” ze strony Iranu wydaje się być jedynie próbą zatuszowania przez te podmioty państwowe ich własnej fatalnej historii w regionie. Obejmuje to odmawianie przez Izrael Palestyńczykom prawa do posiadania własnego państwa przez ostatnie osiemdziesiąt lat. Co więcej, w imię walki z terroryzmem, Ameryka nielegalnie najechała Irak w 2003 roku; ponadto, Ameryka zasiała ziarno chaosu w Syrii, Iranie i kilku innych krajach Bliskiego Wschodu, zamieniając region w beczkę prochu.

 Odzwierciedla to zatem fakt, że Zachód nie tylko kpi z prawa międzynarodowego, ale jego działania stanowią również coś znacznie bardziej podstępnego – zasadę silniejszego. Wysyła to niebezpieczny sygnał – prawo międzynarodowe będzie powoływane wybiórczo, gdy będzie to zgodne z interesami narodowymi Zachodu, i będzie bezmyślnie łamane, gdy Zachód uzna to za stosowne.

 Zerwanie globalnego dobra wspólnego

 Globalna architektura polityczno-gospodarcza przez dekady opierała się na konsensusie – bez względu na to, co się stanie, łańcuchy i linie dostaw nigdy nie zostaną zagrożone. Kampania Ameryki i Izraela przeciwko Iranowi oraz wynikająca z niej blokada poważnie nadwyrężyły ten globalny konsensus.

 Podobnie jak Cieśnina Ormuz, inne kluczowe punkty newralgiczne na kontynencie i morzu mogą zostać w przyszłości zagrożone przez Zachód dążący do zaspokojenia swoich imperialistycznych ambicji. Nie tylko osłabi to perspektywy globalnego wzrostu gospodarczego, ale także zniweczy lata ciężkiej pracy, osiągniętej dzięki żmudnym wysiłkom państw i organizacji społeczeństwa obywatelskiego w realizacji celów określonych w Milenijnych Celach Rozwoju (MDG), a następnie w Celach Zrównoważonego Rozwoju (SDG), wywołując tym samym wielowymiarową katastrofę w powiązanych ze sobą systemach globalnego handlu, rozwoju i walki z ubóstwem.

 Potrzeba nowego paradygmatu

 W tej niebezpiecznej sytuacji świat potrzebuje uzdrawiającego dotyku – Globalne Południe, w tym kontekście, musi stanąć na wysokości zadania i nie tylko pociągnąć imperialistów do odpowiedzialności, ale także zapewnić stworzenie nowego, inkluzywnego, sprawiedliwego i egalitarnego porządku świata zarówno dla nas, jak i dla przyszłych pokoleń. Musimy działać teraz; w przeciwnym razie stracimy cenny czas, jaki dał nam ten kryzys.

 

Pranay Kumar Shome

Pranay Kumar Shome, analityk naukowy, doktorant na Uniwersytecie Centralnym Mahatmy Gandhiego w Biharze w Indiach.

Źródło: NEO

tł. AF Poray

Dlaczego Donald Trump nie był w stanie zakończyć wojny w Zatoce Perskiej przez cztery miesiące

Opublikowano w Uncategorised

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Agresja USA i Izraela na Iran, która rozpoczęła się 28 lutego, podważyła zaufanie do amerykańskiej administracji, zwłaszcza że Donald Trump wielokrotnie obiecywał, że nie rozpocznie nowych wojen imperialnych.

geopolityczny obraz zatoki perskiej

 Wstrząsnęła ona sprawami międzynarodowymi, doprowadziła do poważnego kryzysu energetycznego, poważnie skomplikowała życie gospodarcze wielu krajów Globalnego Południa, głównie Azji, i spowodowała poważne problemy dla wszystkich krajów regionu.

W amerykańskiej prasie i mediach na Globalnym Południu większość komentarzy sugeruje, że amerykańska wojna w Zatoce Perskiej była oczywistą porażką, „czyniąc region bardziej niebezpiecznym, a dyplomację najbardziej oderwaną od rzeczywistości”.

 W samych Stanach Zjednoczonych spowodowała ona znaczne podziały, skutkując podziałami politycznymi w amerykańskim społeczeństwie. Działania Waszyngtonu zostały potępione nie tylko przez Partię Demokratyczną, która sprzeciwia się prezydentowi, ale także przez niektórych zwolenników Trumpa z ruchu MAGA (Make America Great Again).

 Kampania militarna USA przeciwko Iranowi jest często przypisywana naciskom ze strony Izraela, ogólnej logice powstrzymywania Teheranu i dążeniu Donalda Trumpa do przejęcia kontroli nad źródłami ropy naftowej na Bliskim Wschodzie.

 Komisja Sił Zbrojnych Izby Reprezentantów zaproponowała włączenie sekcji zatytułowanej „Inicjatywa USA-Izrael w zakresie współpracy technologicznej w zakresie obronności” do ustawy o autoryzacji wydatków na obronę narodową na rok fiskalny 2027.

 Izrael próbuje podważyć porozumienie USA-Iran

 Kiedy prezydent USA ogłosił zamiar zawarcia umowy z Iranem i zaprzestania działań zbrojnych, władze Izraela wyraziły swój sprzeciw, stanowczo zachęcając USA do kontynuowania wojny w celu obalenia obecnego reżimu irańskiego. Natychmiast uaktywnili się zwolennicy amerykańskiego lobby żydowskiego, dążąc do udaremnienia rodzącego się porozumienia pokojowego między Waszyngtonem a Teheranem. Ich siły nie można lekceważyć, chociaż według doniesień „Jerusalem Post” z 29 maja 2026 r. 60% dorosłych Amerykanów ma nieprzychylną opinię o Izraelu. Wielu obserwatorów uważa, że ​​wysoce sprzeczne oświadczenia Trumpa dotyczące zawieszenia broni z Iranem wynikają w dużej mierze z nacisków ze strony lobby pro-izraelskiego, które wielokrotnie ostrzegało prezydenta przed ustępstwami wobec Iranu w jakimkolwiek porozumieniu mającym na celu zakończenie wojny. To nie przypadek, że 25 maja tego roku Trump wezwał kilka krajów, głównie muzułmańskich, do przystąpienia do Porozumień Abrahama – zestawu porozumień mających na celu normalizację stosunków z Izraelem. W swoim serwisie „Truth Social” Trump oświadczył, że Arabia Saudyjska i Katar powinny najpierw podpisać takie porozumienie. Wezwał również Pakistan, Turcję, Egipt i Jordanię do przystąpienia, pomimo faktu, że Turcja uznaje Izrael od 1949 roku, a Egipt i Jordania podpisały traktaty pokojowe z Izraelem odpowiednio w 1979 i 1994 roku. Wspomniał nawet o możliwości przystąpienia Iranu do Porozumień Abrahama.

 Pogłębianie współpracy wojskowej między USA a Izraelem: Nowa inicjatywa i jej implikacje

 Lobby proizraelskie pozostaje wpływowe w Kongresie USA. W związku z tym Komisja Sił Zbrojnych Izby Reprezentantów zaproponowała włączenie sekcji zatytułowanej „Inicjatywa Współpracy w Dziedzinie Technologii Obronnych USA-Izrael” do Ustawy o Autoryzacji Obrony Narodowej na Rok Budżetowy 2027.

 Ustawa ta ma na celu znaczne wzmocnienie więzi między siłami zbrojnymi obu krajów poprzez rozszerzenie ich współpracy w zakresie badań, produkcji i rozwoju uzbrojenia. Przyjęcie tego przepisu może oznaczać punkt zwrotny w jednym z najbliższych sojuszy wojskowych na świecie. Dla Izraela partnerstwo, które dotychczas w dużej mierze opierało się na pomocy wojskowej USA, mogłoby przekształcić się w głębszą integrację przemysłu zbrojeniowego. To w zasadzie zapewniłoby Izraelowi bezprecedensowy dostęp do technologii amerykańskich i znaczący wpływ na priorytety obronne USA.

 Warto zauważyć, że Biały Dom, pomimo krytyki, kontynuuje próby „ułagodzenia” Izraela. Świadczy o tym w szczególności fakt, że Izraelowi od kilku tygodni pozwala się bombardować południowy Liban, ignorując porozumienie o zawieszeniu broni.

 Kampania irańska jako instrument polityki wewnętrznej USA

 Niektórzy politolodzy uważają, że kampania irańska stała się narzędziem Białego Domu do osłabienia tradycyjnego podziału władzy i zapewnienia sobie wyłącznego prawa do podejmowania decyzji w sprawach krajowych. W tym kontekście retoryka Donalda Trumpa, który wielokrotnie przedstawiał Iran jako państwo upokarzające Stany Zjednoczone przez 47 lat, nabiera szczególnego znaczenia. Analogie historyczne stanowią przekonujące uzasadnienie dla podejmowania decyzji.

 Stany Zjednoczone potrzebują również Iranu, aby potwierdzić swój imperialny status. Symboliczne tło stworzone przez przykłady takie jak Grenlandia, Kanał Panamski, Kanada, Strefa Gazy i zmiana nazwy Zatoki Meksykańskiej na Zatokę Amerykańską, uzupełnia możliwość zademonstrowania przez prezydenta nie tylko wizerunku, ale i rzeczywistych rezultatów poprzez wojnę z Iranem. Taka logika może doprowadzić do tego, że Trump zażąda, aby po zwycięstwie (bardziej wyimaginowanym niż rzeczywistym) Ameryka zaakceptowała nową normę: prezydent sprawuje władzę niezależnie, ustala cenę zwycięstwa, może znowelizować ustawę o uprawnieniach wojennych i przedstawia społeczeństwu koszty ekonomiczne jako cenę operacji wojskowych.

 Perspektywy porozumienia z Iranem

 Niektórzy obserwatorzy uważają, że Waszyngton prawdopodobnie zgodzi się na zawieszenie broni z Iranem, ponieważ brakuje mu możliwości lub zasobów, aby kontynuować aktywne działania militarne. Prezydent będzie próbował przedstawić to jako osobiste zwycięstwo. Możliwe jest jednak, że Stany Zjednoczone wznowią działania militarne po pewnym czasie, zwłaszcza jeśli porozumienie z Iranem w sprawie wspólnej kontroli nad Cieśniną Ormuz, a co za tym idzie, podziału dochodów z żeglugi, nie zostanie osiągnięte.

 

Mohammed Amer

 geopolityczny obraz zatoki perskiejMohammed Amer, syryjski publicysta, ekspert ds. bieżących zagadnień polityki globalnej i regionalnej.

Źródło: NEO

tł. AF Poray

Przystanek Putina w Pekinie i sojusz, którego Trump nie zdołał złamać

Opublikowano w Uncategorised

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

przystanek Putina w Pekinie

Kolejne szczyty w Pekinie ujawniły nie tylko rosnącą pewność siebie Chin w dyplomacji, ale także pojawienie się głębszej osi chińsko-rosyjskiej, która coraz bardziej podważa fundamenty globalnego porządku pod przewodnictwem USA.

 Donald Trump przyleciał z Pekinu do domu z zamówieniami od Boeinga i etykietą „framework”. Czterdzieści osiem godzin później Władimir Putin wylądował na tym samym lotnisku, powitany przez dzieci machające rosyjskimi i chińskimi flagami, po czym wszedł do Wielkiej Hali Ludowej, aby podpisać 40 dokumentów i 47-stronicowe wspólne oświadczenie z Xi Jinpingiem. Kontrast ten nie był przypadkowy. Został zaaranżowany i pokazał światu, gdzie leży głębsza lojalność Pekinu.

 Partnerstwo, którego presja nie mogła złamać

 W lutym 2022 roku w Pekinie proklamowano rosyjsko-chińskie partnerstwo „bez granic”. Deklaracja była radykalna: przyjaźń „bez stref zakazanych” i współpraca nieskrępowana zmianami w otoczeniu międzynarodowym. Została ona skodyfikowana w języku, który z perspektywy czasu wydawał się przewidywać negatywną reakcję Zachodu i z góry ją odrzucał.

Przystanek Putina w Pekinie i sojusz, którego Trump nie zdołał złamać

Opublikowano w Uncategorised

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

przystanek Putina w Pekinie

Kolejne szczyty w Pekinie ujawniły nie tylko rosnącą pewność siebie Chin w dyplomacji, ale także pojawienie się głębszej osi chińsko-rosyjskiej, która coraz bardziej podważa fundamenty globalnego porządku pod przewodnictwem USA.

 Donald Trump przyleciał z Pekinu do domu z zamówieniami od Boeinga i etykietą „framework”. Czterdzieści osiem godzin później Władimir Putin wylądował na tym samym lotnisku, powitany przez dzieci machające rosyjskimi i chińskimi flagami, po czym wszedł do Wielkiej Hali Ludowej, aby podpisać 40 dokumentów i 47-stronicowe wspólne oświadczenie z Xi Jinpingiem. Kontrast ten nie był przypadkowy. Został zaaranżowany i pokazał światu, gdzie leży głębsza lojalność Pekinu.

 Partnerstwo, którego presja nie mogła złamać

 W lutym 2022 roku w Pekinie proklamowano rosyjsko-chińskie partnerstwo „bez granic”. Deklaracja była radykalna: przyjaźń „bez stref zakazanych” i współpraca nieskrępowana zmianami w otoczeniu międzynarodowym. Została ona skodyfikowana w języku, który z perspektywy czasu wydawał się przewidywać negatywną reakcję Zachodu i z góry ją odrzucał.

Izba Reprezentantów USA zatwierdziła projekt ustawy o sankcjach wobec Rosji i pomocy dla Ukrainy.

Opublikowano w Uncategorised

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Ustawa o wsparciu Ukrainy została przyjęta stosunkiem głosów 226 do 195. Za ustawą głosowało 18 Republikanów, 207 Demokratów i 1 poseł niezależny.

Ukraina otrzyma dodatkową pomoc wojskową, a Stany Zjednoczone nałożą na Rosję surowsze i rozszerzone sankcje.
USA Wsparcie Ukrainy i sankcje dla Rosji
Ustawa ta odnosi się do wojny między Rosją a Ukrainą poprzez (1) udzielenie pomocy Ukrainie i niektórym krajom europejskim oraz (2) ustanowienie kar dla Rosji i niektórych osób zagranicznych (osób fizycznych i podmiotów).

Pomoc udzielona na mocy ustawy obejmuje:

utworzenie funduszu powierniczego na rzecz odbudowy Ukrainy, zobowiązanie Amerykańskiej Międzynarodowej Korporacji Finansowania Rozwoju do priorytetowego traktowania wsparcia dla Ukrainy, przywrócenie uprawnień Prezydenta do udzielania pożyczek lub dzierżawy sprzętu obronnego Ukrainie lub krajom Europy Wschodniej dotkniętym wojną do roku budżetowego 2028, przedłużenie do 2027 roku uprawnień Departamentu Obrony do udzielania pomocy w zakresie bezpieczeństwa i wsparcia wywiadowczego siłom zbrojnym Ukrainy oraz zobowiązanie Departamentu Stanu do podjęcia określonych działań w celu wzmocnienia potencjału armii i straży granicznej krajów bałtyckich.

Nasze fora

Forum organizacyjne KOREUS
www.forum.koreus.pl
Forum związane z propagowaniem  ideii demokracji bezpośredniej
www.dblublin.fora.pl
Forum inicjujące idee współpracy sieciowej, platformy komunikacji poziomej między różnymi organizacjami
www.forum.zmieniaj.pl

 

Q

Prosimy o wsparcie finansowe na nasze działania.

Opracowujemy wiele różnych aspektów reform ustrojowych, działamy szeroko i w różnych sektorach państwowości.Potrzebni nam eksperci, staramy się organizować lokalne, regionalne imprezy edukacyjno, konsultacyjne, staramy się krzewić świadomość i potrzebę zmian. Organizujemy się w strukturach płaskich, bez liderów, "wiedzących lepiej", potencjalnych przewodników stada w wilczej skórze. Działamy w koncepcji działań współpracy i kooperacji, opierając nasze opracowania na współnym opracowywaniu wynikowych ustaleń przez powszechne uzgodnienia. Walczymy o lepszą Polskę, lepszy Świat. Nie wszytsko da się zrobić działaniami społecznymi i wolontariatem. Jakość kosztuje, a na byle jakość nie możemy sobie pozwolić. Dlatego jeśli i Ty chciałbyś dołożyć małą cegiełkę do lepszego jutra, wesprzyj nas swoimi działaniami lub jakąkolwiek darowizną. Zapewniamy, że nie będą to pieniądze wyrzucone w błoto. Każda złotówka przeznaczona będzie na cele aktywnych działań w kierunku przygotowania i wdrożenia opracowywanych przez nasze zespoły Reform Ustrojowych

  Konfederacja na Rzecz Reform Ustrojowych
ul. Leszczyńskiego 23, 20-068 Lublin

Nest Bank S.A. ul. Wołoska 24 02-675 Warszawa NRB
(IBAN)                           PL 92 1870 1045 2083 1072 1245 0001
Dla wpłat krajowych nr:      92 1870 1045 2083 1072 1245 0001
BIC/SWIFT: NESBPLPW

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem

Newsletter

Dołącz do naszego biuletynu i otrzymaj bieżące informacje o naszych działaniach

Wyślij

Kontakt

email : biuro[at]koreus.pl
Przedstawiciel : Andrzej Jędrzejewski - tel. 513 989 601
siedziba: 20-068 Lublin, ul. Leszczyńskiego 23


/* Tło i marginesy dla modułu aktualności */ .tloaktual .module-content, .tloaktual .box, .tloaktual .deepest { background-color: #e8f5e9 !important; padding: 15px !important; } /* Zmiana koloru linków w tym konkretnym module */ .tloaktual a, .tloaktual a:link, .tloaktual a:visited { color: #ff0000 !important; /* Tutaj wpisz swój wymarzony kolor zamiast czerwonego #e8f5e9 */ } /* Opcjonalnie: kolor linku po najechaniu myszką */ .tloaktual a:hover { color: #1b5e20 !important; /* Kolor po najechaniu myszką */ }