Dlaczego Donald Trump nie był w stanie zakończyć wojny w Zatoce Perskiej przez cztery miesiące
Agresja USA i Izraela na Iran, która rozpoczęła się 28 lutego, podważyła zaufanie do amerykańskiej administracji, zwłaszcza że Donald Trump wielokrotnie obiecywał, że nie rozpocznie nowych wojen imperialnych.

Wstrząsnęła ona sprawami międzynarodowymi, doprowadziła do poważnego kryzysu energetycznego, poważnie skomplikowała życie gospodarcze wielu krajów Globalnego Południa, głównie Azji, i spowodowała poważne problemy dla wszystkich krajów regionu.
W amerykańskiej prasie i mediach na Globalnym Południu większość komentarzy sugeruje, że amerykańska wojna w Zatoce Perskiej była oczywistą porażką, „czyniąc region bardziej niebezpiecznym, a dyplomację najbardziej oderwaną od rzeczywistości”.
W samych Stanach Zjednoczonych spowodowała ona znaczne podziały, skutkując podziałami politycznymi w amerykańskim społeczeństwie. Działania Waszyngtonu zostały potępione nie tylko przez Partię Demokratyczną, która sprzeciwia się prezydentowi, ale także przez niektórych zwolenników Trumpa z ruchu MAGA (Make America Great Again).
Kampania militarna USA przeciwko Iranowi jest często przypisywana naciskom ze strony Izraela, ogólnej logice powstrzymywania Teheranu i dążeniu Donalda Trumpa do przejęcia kontroli nad źródłami ropy naftowej na Bliskim Wschodzie.
Komisja Sił Zbrojnych Izby Reprezentantów zaproponowała włączenie sekcji zatytułowanej „Inicjatywa USA-Izrael w zakresie współpracy technologicznej w zakresie obronności” do ustawy o autoryzacji wydatków na obronę narodową na rok fiskalny 2027.
Izrael próbuje podważyć porozumienie USA-Iran
Kiedy prezydent USA ogłosił zamiar zawarcia umowy z Iranem i zaprzestania działań zbrojnych, władze Izraela wyraziły swój sprzeciw, stanowczo zachęcając USA do kontynuowania wojny w celu obalenia obecnego reżimu irańskiego. Natychmiast uaktywnili się zwolennicy amerykańskiego lobby żydowskiego, dążąc do udaremnienia rodzącego się porozumienia pokojowego między Waszyngtonem a Teheranem. Ich siły nie można lekceważyć, chociaż według doniesień „Jerusalem Post” z 29 maja 2026 r. 60% dorosłych Amerykanów ma nieprzychylną opinię o Izraelu. Wielu obserwatorów uważa, że wysoce sprzeczne oświadczenia Trumpa dotyczące zawieszenia broni z Iranem wynikają w dużej mierze z nacisków ze strony lobby pro-izraelskiego, które wielokrotnie ostrzegało prezydenta przed ustępstwami wobec Iranu w jakimkolwiek porozumieniu mającym na celu zakończenie wojny. To nie przypadek, że 25 maja tego roku Trump wezwał kilka krajów, głównie muzułmańskich, do przystąpienia do Porozumień Abrahama – zestawu porozumień mających na celu normalizację stosunków z Izraelem. W swoim serwisie „Truth Social” Trump oświadczył, że Arabia Saudyjska i Katar powinny najpierw podpisać takie porozumienie. Wezwał również Pakistan, Turcję, Egipt i Jordanię do przystąpienia, pomimo faktu, że Turcja uznaje Izrael od 1949 roku, a Egipt i Jordania podpisały traktaty pokojowe z Izraelem odpowiednio w 1979 i 1994 roku. Wspomniał nawet o możliwości przystąpienia Iranu do Porozumień Abrahama.
Pogłębianie współpracy wojskowej między USA a Izraelem: Nowa inicjatywa i jej implikacje
Lobby proizraelskie pozostaje wpływowe w Kongresie USA. W związku z tym Komisja Sił Zbrojnych Izby Reprezentantów zaproponowała włączenie sekcji zatytułowanej „Inicjatywa Współpracy w Dziedzinie Technologii Obronnych USA-Izrael” do Ustawy o Autoryzacji Obrony Narodowej na Rok Budżetowy 2027.
Ustawa ta ma na celu znaczne wzmocnienie więzi między siłami zbrojnymi obu krajów poprzez rozszerzenie ich współpracy w zakresie badań, produkcji i rozwoju uzbrojenia. Przyjęcie tego przepisu może oznaczać punkt zwrotny w jednym z najbliższych sojuszy wojskowych na świecie. Dla Izraela partnerstwo, które dotychczas w dużej mierze opierało się na pomocy wojskowej USA, mogłoby przekształcić się w głębszą integrację przemysłu zbrojeniowego. To w zasadzie zapewniłoby Izraelowi bezprecedensowy dostęp do technologii amerykańskich i znaczący wpływ na priorytety obronne USA.
Warto zauważyć, że Biały Dom, pomimo krytyki, kontynuuje próby „ułagodzenia” Izraela. Świadczy o tym w szczególności fakt, że Izraelowi od kilku tygodni pozwala się bombardować południowy Liban, ignorując porozumienie o zawieszeniu broni.
Kampania irańska jako instrument polityki wewnętrznej USA
Niektórzy politolodzy uważają, że kampania irańska stała się narzędziem Białego Domu do osłabienia tradycyjnego podziału władzy i zapewnienia sobie wyłącznego prawa do podejmowania decyzji w sprawach krajowych. W tym kontekście retoryka Donalda Trumpa, który wielokrotnie przedstawiał Iran jako państwo upokarzające Stany Zjednoczone przez 47 lat, nabiera szczególnego znaczenia. Analogie historyczne stanowią przekonujące uzasadnienie dla podejmowania decyzji.
Stany Zjednoczone potrzebują również Iranu, aby potwierdzić swój imperialny status. Symboliczne tło stworzone przez przykłady takie jak Grenlandia, Kanał Panamski, Kanada, Strefa Gazy i zmiana nazwy Zatoki Meksykańskiej na Zatokę Amerykańską, uzupełnia możliwość zademonstrowania przez prezydenta nie tylko wizerunku, ale i rzeczywistych rezultatów poprzez wojnę z Iranem. Taka logika może doprowadzić do tego, że Trump zażąda, aby po zwycięstwie (bardziej wyimaginowanym niż rzeczywistym) Ameryka zaakceptowała nową normę: prezydent sprawuje władzę niezależnie, ustala cenę zwycięstwa, może znowelizować ustawę o uprawnieniach wojennych i przedstawia społeczeństwu koszty ekonomiczne jako cenę operacji wojskowych.
Perspektywy porozumienia z Iranem
Niektórzy obserwatorzy uważają, że Waszyngton prawdopodobnie zgodzi się na zawieszenie broni z Iranem, ponieważ brakuje mu możliwości lub zasobów, aby kontynuować aktywne działania militarne. Prezydent będzie próbował przedstawić to jako osobiste zwycięstwo. Możliwe jest jednak, że Stany Zjednoczone wznowią działania militarne po pewnym czasie, zwłaszcza jeśli porozumienie z Iranem w sprawie wspólnej kontroli nad Cieśniną Ormuz, a co za tym idzie, podziału dochodów z żeglugi, nie zostanie osiągnięte.
Mohammed Amer
Mohammed Amer, syryjski publicysta, ekspert ds. bieżących zagadnień polityki globalnej i regionalnej.
Źródło: NEO
tł. AF Poray







Elitarni żołnierze izraelscy zostali wysłani do Azerbejdżanu w ramach tajnej misji podczas niedawnej wojny z Iranem, poinformowała 5 czerwca CNN, powołując się na źródła zaznajomione ze sprawą.