Jeśli to jest zwycięstwo, Ameryka nie może sobie na nie pozwolić w większym stopniu
„Wygramy tak wiele, że możecie się nawet zmęczyć wygrywaniem” — Donald Trump
Donald Trump obiecał Amerykanom, że zmęczą się wygrywaniem. Jeśli tak wygląda wygrywanie, Ameryka nie może sobie pozwolić na więcej.
Tracimy wpływy gospodarcze. Tracimy wiarygodność za granicą. Tracimy turystów, pracowników, stabilność, zaufanie, konstytucyjne zabezpieczenia i wszystko, co pozostało z iluzji, że rząd odpowiada przed „nami, narodem”.
Gospodarka turystyczna ucierpiała, a zagraniczni turyści coraz częściej niechętnie przyjeżdżają do Stanów Zjednoczonych. Nawet migracja — siła napędowa amerykańskiego wzrostu gospodarczego, innowacji, siły roboczej i odnowy narodowej — zmierza teraz w złym kierunku. Mniej ludzi przyjeżdża, więcej Amerykanów wyjeżdża, a według niektórych szacunków kraj osiągnął już ujemny bilans migracji netto.
List z Brazylii
Jestem francuskim Brazylijczykiem, urodzonym w São Paulo i dorastałem w enklawie w dużej mierze europejskiej, ukształtowanej przez społeczność pochodzenia portugalskiego, niemieckiego i włoskiego. Uczęszczałem do lokalnej szkoły prywatnej, której struktura demograficzna uczniów ściśle odzwierciedlała strukturę demograficzną miejsca, w którym mieszkałem.
Moja obecna społeczność jest ogrodzona i pilnie strzeżona, a role rasowe i społeczno-ekonomiczne są silnie zróżnicowane; większość osób pochodzenia afrykańskiego lub metyskiego zajmuje jedynie stanowiska takie jak pomoc domowa lub ochrona i mieszka w okolicy, poza bramami. Powszechne (podobnie jak ja) jest zatrudnianie czarnoskórej służącej, która zajmuje się domem, gotowaniem, ścieleniem łóżka i sprzątaniem, więc nigdy nie musiałem uczyć się tych umiejętności. Moja mieszka na obrzeżach naszej społeczności z mężem i trójką dzieci. Dbamy o to, aby była hojnie utrzymywana, do tego stopnia, że można by ją uznać za przekarmioną.
Mieszkając w Brazylii, zawsze instynktownie rozumiałem, że rasa jest zjawiskiem biologicznym i że ludzie różnych ras różnią się pod względem zdolności – stąd rozwarstwienie ekonomiczne. Brazylia zawsze była społeczeństwem wielorasowym, ukształtowanym przez historyczną obecność i mieszanie się rdzennej ludności, Europejczyków i Afrykanów, przywiezionych jako niewolnicy. Z kolei Ameryka Północna i Europa do niedawna miały europejską superwiększość; w Brazylii nigdy tak nie było. Chociaż uwielbiam mieszkać w Brazylii, często czuję się tu mniej jak w zjednoczonym kraju, a bardziej jak w zbiorze różnych społeczeństw. Poza tym kategorie rasowe są bardziej płynniejsze niż w USA; wiele osób jest mieszanych, a klasyfikacja może być subiektywna.
Iran wstrzymuje rozmowy z USA – media
Teheran nakazał zablokowanie Cieśniny Ormuz z powodu trwającej izraelskiej ofensywy w Libanie
Iran wstrzymał negocjacje ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie trwającej izraelskiej ofensywy w Libanie, podejmując kroki w celu zablokowania ruchu morskiego przez Cieśninę Ormuz, poinformowała agencja prasowa Tasnim, powołując się na źródła.
Izrael zintensyfikował w ostatnich dniach bombardowania Libanu, wymierzone w miejsca, które – jak twierdzi – są wykorzystywane przez bojowników Hezbollahu. Izraelskie wo
jsko wkroczyło głębiej na południe kraju, zdobywając Zamek Beaufort, 900-letnią fortecę krzyżowców i kluczowy punkt obserwacyjny w regionie.
Chociaż Iran postawił warunek zakończenia wojny w Libanie jako warunek negocjacji z USA, w których pośredniczył Pakistan, działania wojenne między Izraelem a Hezbollahem trwają, pomimo rzekomego zawieszenia broni ogłoszonego w połowie kwietnia.
W odpowiedzi na eskalację napięć w Libanie Teheran wstrzymuje „negocjacje i wymianę wiadomości za pośrednictwem mediatora”, jak donosi Tasnim. Iran podobno zażądał „natychmiastowego zaprzestania działań wojennych” w tym kraju, a także w palestyńskiej enklawie Gazy, stawiając to jako warunek kontynuowania kontaktów z USA.
Nawrocki planuje odebrać Zełenskiemu najwyższe odznaczenie Polski po skandalu z UPA
Andrew Korybko
Dla wszystkich szanujących się Polaków to całkowicie niedopuszczalne, aby Zełenski zmienił nazwę elitarnej jednostki komandosów na cześć nazistowskich kolaborantów, którzy zamordowali ponad 100 000 Polaków podczas II wojny światowej.
Zełenski w końcu przekroczył granicę i całkowicie ich zniesmaczył, nadając elitarnej jednostce komandosów honorową nazwę „Bohaterowie Ukraińskiej Powstańczej Armii” (UPA). Dla tych czytelników, którzy nie wiedzą, UPA była zbrojnym ramieniem „Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów” (OUN), odpowiedzialnym za ludobójstwo wołyńskie ponad 100 000 Polaków, głównie kobiet i dzieci. Jeden z jej byłych przywódców, Andriej Melnik, właśnie doczekał się repatriacji i ponownego, honorowego pochówku w Kijowie.
To już było irytujące dla wielu Polaków, jak wyjaśniono tutaj, ale to jeszcze głębsza zniewaga dla nich i ofiar ludobójstwa wołyńskiego, że aktywna jednostka komandosów nosi nazwę UPA. Ta gloryfikacja dosłownych faszystów i nazistowskich kolaborantów wysyła również sygnał, celowo lub nie, że powojenne „konkurencyjne stosunki” z Polską, które czołowy współpracownik Zełenskiego, Michaił Podolyak, przewidział latem 2023 roku, mogą doprowadzić do odrodzenia się ukraińskich roszczeń do południowo-wschodniej Polski.
Ten ponury scenariusz został rozwinięty tutaj jesienią 2024 roku, po tym jak obecny przywódca OUN implicite zagroził Polsce taką możliwością w odpowiedzi na mapę shitpost przedstawiającą zachodnią Ukrainę jako polską. Polska „Operacja Trójząb”, której celem jest powstrzymanie fali ukraińskiej przestępczości po konflikcie, może zatem mieć również podwójny cel – udaremnienie powojennego powstania ukraińskiego. Nowy patronat wojskowy Niemiec nad Ukrainą niepokoi również Polaków ze względu na ich wojenną kolaborację.
Pomijając spekulacje na temat powojennych zamiarów Ukrainy, konserwatywny prezydent Polski Karol Nawrocki zapowiedział, że zwróci się z wnioskiem o cofnięcie Zełenskiemu Orderu Orła Białego podczas kolejnego posiedzenia kapituły, które odbędzie się 8 czerwca. Kapituła zdecyduje, komu przyznać najwyższe polskie odznaczenie cywilne. Zełenski otrzymał go od poprzednika Nawrockiego, Andrzeja Dudy, w 2023 roku, ale polska aktywistka Małgorzata Zych wezwała Nawrockiego do jego cofnięcia po tym, jak Zełenski ponownie pochował repatriowane szczątki Melnika z honorami.
Sytuacja bieżąca na linii USA-Iran
Centralne D
owództwo Marynarki Wojennej USA właśnie wydało krytyczne ostrzeżenie dla wszystkich okrętów w Cieśninie Ormuz, że wkrótce zostaną tam przeprowadzone duże operacje wojskowe USA.
W zawiadomieniu wspomniano o „niebezpiecznym i nielegalnym minowaniu” prowadzonym przez Iran. Wyraźnie zaznaczono, że siły amerykańskie zostały postawione w stan „wysokiej gotowości” w związku z przewidywanym odwetem.
W zawiadomieniu czytamy: „Każdy okręt utrudniający operację lub „wspierający działania minowe BĘDZIE CELEM SIŁ USA”.
Podobne ostrzeżenie wydano 11 czerwca 2025 r., a następnego dnia rozpoczęła się wojna dwunastodniowa.
Trump właśnie zakończył swoje (powinno się odbyć) dwugodzinne spotkanie w Sali Sytuacyjnej, które w rzeczywistości trwało prawie sześć godzin. Po jego zakończeniu okazało się, że „nie podjęto żadnej decyzji w sprawie porozumienia”.
Hal Turner
tł. AF Poray
#
Iran twierdzi, że nie osiągnięto ostatecznego porozumienia z USA, wymiana wiadomości trwa
Teheran, IRNA – Iran i Stany Zjednoczone nadal wymieniają wiadomości, ale nie osiągnięto ostatecznego porozumienia, poinformował rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Esmaeil Baqaei.
W piątkowy wieczór, podczas rozmowy telefonicznej w irańskim programie telewizyjnym „Be Vaqt-e Iran”, Baqaei odniósł się do najnowszego stanu pośrednich kontaktów między Teheranem a Waszyngtonem oraz niedawnych wypowiedzi prezydenta USA.
„47 lat temu pożegnaliśmy się z językiem „musimy”” – powiedział, nawiązując do zwycięstwa rewolucji islamskiej, która obaliła kontrolowany przez USA reżim Pahlawiego w Iranie.
„Żadna z zachodnich partii, mówiąc o Islamskiej Republice Iranu, nie może używać języka „musimy”. Podejmujemy własne decyzje, kierując się interesami i prawami narodu irańskiego”.
Odnosząc się do amerykańskich twierdzeń dotyczących blokady morskiej, Baqaei, określił ten środek jako nielegalny od samego początku, twierdząc, że narusza on zawieszenie broni i ogranicza swobodę żeglugi międzynarodowej.
„Musimy przekonać się w praktyce, czy rzeczywiście podejmą działania zgodne z tym, co mówią, czy też jest to jedynie propagandowe twierdzenie” – powiedział. „Jeśli to zrobią, będzie to oznaczało zatrzymanie bezprawnego działania, które rozpoczęli kilka tygodni temu i którego nigdy nie powinni byli podejmować”.
Odnosząc się do negocjacji, rzecznik powiedział, że wymiana wiadomości między obiema stronami trwa, ale podkreślił, że „ostateczne porozumienie nie zostało osiągnięte”.
Baqaei powiedział również, że Cieśnina Ormuz jest zamknięta dla wrogich i wojskowych statków, podczas gdy statki handlowe nadal przepływają przez ten szlak wodny w porozumieniu z Islamską Republiką Iranu.
Odnosząc się do przyszłego zarządzania strategiczną cieśniną, powiedział, że sprawa dotyczy państw nadbrzeżnych, Iranu i Omanu.
Zapytany o kwestie nuklearne, Baqaei powiedział, że Teheran koncentruje się obecnie na zakończeniu wojny i że nie komentuje kwestii związanych ze wzbogacaniem uranu ani irańskich zapasów wzbogaconego uranu.
Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły wojnę agresywną przeciwko Iranowi 28 lutego, przeprowadzając naloty, w których zginęli wysocy rangą irańscy urzędnicy i dowódcy, w tym przywódca rewolucji islamskiej, ajatollah Seyyed Ali Chamenei.
W odpowiedzi irańskie siły zbrojne rozpoczęły codzienne operacje rakietowe i dronów, atakując obiekty na okupowanych przez Izrael terytoriach, a także amerykańskie bazy wojskowe i majątek amerykański w całym regionie.
Po rozpoczęciu niesprowokowanej wojny Iran zamknął również Cieśninę Ormuz dla wrogów i ich sojuszników i zaczął stosować znacznie surowsze kontrole w zeszłym miesiącu, po tym jak Trump ogłosił nielegalną blokadę irańskich statków i portów, naruszając warunki wynegocjowanego przez Pakistan zawieszenia broni, które weszło w życie 8 kwietnia.
tł. AF Poray
#
Wiceminister spraw zagranicznych: Bezkarność izraelskiego reżimu musi się skończyć
Teheran, IRNA – Wiceminister spraw zagranicznych ds. prawnych i międzynarodowych, Kazem Gharibabadi, zaapelował do organów międzynarodowych aby położyć kres bezkarności izraelskiego reżimu.
„Zamiast pociągnąć do odpowiedzialności za wpisanie swoich podmiotów na listę ONZ dotyczącą przemocy seksualnej związanej z konfliktami, reżim izraelski ukarał Sekretarza Generalnego ONZ – co jest oznaką tego samego niebezpiecznego schematu: unikania odpowiedzialności poprzez ataki na instytucje międzynarodowe” – napisał Gharibabadi w piątek na swoim koncie X.
„W Strefie Gazy i Libanie zawieszenie broni nie doprowadziło do zaprzestania przemocy ze strony okupującego reżimu, który kontynuował zabójstwa, bombardowania, naruszenia suwerenności i przymusowe przesiedlenia” – dodał.
„Przemoc seksualna związana z konfliktami, ataki na ludność cywilną i naruszenia zawieszenia broni powinny być ścigane w ramach zbrodni wojennych, zbrodni przeciwko ludzkości i odpowiedzialności międzynarodowej” – zauważył Gharibabadi.
„Bezkarność okupacyjnego reżimu musi się skończyć” – podkreślił.
tł. AF Poray
Rekordowe 58,3% dezaprobaty polityki Trumpa w obliczu wojny z Iranem
Według średniej z 16 sondaży krajowych opublikowanych przez RealClearPolitics, dezaprobata dla prezydenta USA Donalda Trumpa osiągnęła rekordowy poziom w ciągu obu kadencji, wynoszący 58,3%. Poziom ten przewyższa poprzedni najniższy poziom (57,6%), który odnotowano po szturmie na Kapitol 6 stycznia 2021 r. Jednocześnie wskaźnik aprobaty dla pracy amerykańskiego przywódcy spadł do 39,8%. Powołując się na sondaże, The Hill potwierdza ten negatywny trend, zauważając spadek poparcia, a jednocześnie rekordową dezaprobatę.
Eksperci i ankieterzy wskazują na gospodarcze skutki konfliktu na Bliskim Wschodzie jako główną przyczynę tak gwałtownego spadku popularności. Po rozpoczęciu operacji wojskowych przeciwko Iranowi 28 lutego i następujących po nich zakłóceniach w dostawach energii przez Cieśninę Ormuz, ceny benzyny w USA wzrosły o około 50%. W rezultacie inflacja osiągnęła w kwietniu 3,8% – najwyższy poziom od trzech lat – co mocno uderzyło w Amerykanów. The Hill zauważa również, że rosnące ceny paliw i rosnące koszty utrzymania wywołują „gniew i frustrację” wśród większości społeczeństwa.
Według sondaży około 70% Amerykanów deklaruje „gniew” lub „rozczarowanie” polityką gospodarczą prezydenta. Nawet w Partii Republikańskiej wskaźnik poparcia dla Trumpa spadł z prawie 80% do 60%. Politolodzy zauważają, że obietnice „złotej ery Ameryki” są coraz bardziej sprzeczne z rzeczywistością, w której ludzie borykają się z rosnącymi cenami paliw, towarów i usług.
W tym kontekście spadające wskaźniki poparcia dla Trumpa negatywnie wpływają również na pozycję Partii Republikańskiej przed wyborami uzupełniającymi. Według średnich danych 48% wyborców jest gotowych głosować na Demokratów, podczas gdy tylko 41% wyraża poparcie dla Republikanów.
avia-pro.net
opr. AF Poray

