slide 1

Nieciekawa sytuacja na Bliskim Wschodzie

Andrzej Jędrzejewski włącz .

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Andrzej Filus

 

Cieśnina Ormuz – punkt bez powrotu: Jak Iran zmienił zasady panujące w Zatoce Perskiej – i dlaczego Waszyngton nie może już tego zmienić

Deklaracja Marynarki Wojennej Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej z 5 kwietnia nie jest związana z czasem wojny. To strategiczny werdykt. Trzydzieści siedem dni po rozpoczęciu agresji izraelsko-amerykańskiej na Iran w ramach „wojny ramadanowej”, najważniejszy punkt morski na świecie zmienił właściciela – nie w wyniku okupacji, ale nieodwracalnego faktu operacyjnego. Fala geoekonomiczna dopiero się zaczyna.

W nocy 5 kwietnia Dowództwo Marynarki Wojennej Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej opublikowało krótkie, ale wstrząsające oświadczenie na X: „Cieśnina Ormuz nigdy nie powróci do swojego poprzedniego statusu, zwłaszcza dla USA i reżimu syjonistycznego”. Dodano w nim, że irańskie siły morskie znajdują się w „końcowej fazie przygotowań operacyjnych” do nowej architektury bezpieczeństwa w Zatoce Perskiej – zaprojektowanej i egzekwowanej wyłącznie przez państwa nadbrzeżne, bez samozwańczej roli imperialnych sił morskich Waszyngtonu.

To nie jest propaganda. To doktrynalne oświadczenie poparte 37 dniami operacji wojskowych, uszkodzeniami infrastruktury potwierdzonymi satelitarnie, 90-procentowym spadkiem ruchu w najpoważniejszym punkcie przeładunkowym ropy naftowej na świecie oraz ceną ropy naftowej, która przekroczyła już 126 dolarów za baryłkę. Era amerykańskiej hegemonii morskiej w Zatoce Perskiej dobiegła końca i będzie kosztować Waszyngton utratę pozycji światowego imperium, co jest dla zwykłych mieszkańców tego kraju bardzo dobra wiadomością, ale nie dla imperialnych oligarchów. To punk zwrotny.

 

„Wojna Ramadanowa”, czyli doszło do tego punktu zwrotnego

W mediach regionalnych i irańskich oświadczeniach obecna konfrontacja jest już określana mianem „wojny ramadanowej”. 28 lutego 2026 roku – data, która w następnych dziesięciolecia będzie przytaczana w podręcznikach strategii – siły USA i Izraela rozpoczęły, jak to określili irańscy urzędnicy i świat nieatlantycki, niesprowokowany, zakrojoną na szeroką skalę agresję militarną na Iran. Atak nastąpił wraz z zabójstwem Najwyższego Przywódcy ajatollaha Chameneiego i kilku wysokich rangą dowódców Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej w ramach wciąż spornej operacji wywiadowczej.

Odpowiedzią Iranu nie były symboliczne, starannie zaplanowane ataki „ratujące twarz”, jak w przypadku Prawdziwych Obietnic 1, 2 czy 3. Teheran rozpoczął Operację Prawdziwą Obietnicę 4 – długotrwałą, nowoczesną kampanię ataków rakietowych i dronów, w ramach której do 5 kwietnia przeprowadzono 97 operacji przeciwko amerykańskim i izraelskim obiektom wojskowym w całym regionie.

Już sam stan uzbrojenia sygnalizuje tę zmianę. Fale irańskich kontrataków wykorzystały systemy rakietowe Khorramshahr-4, Kheibar Shekan, Emad, wielogłowicowe Qadr i Haj Qasem – a także drony samobójcze Shahed-136 zdolne do przebicia warstwowej obrony powietrznej. Wśród celów znalazły się: kwatera główna Piątej Floty USA w Bahrajnie (zdjęcia satelitarne potwierdziły bezpośrednie trafienia w terminale komunikacyjne i osłony radarów AN/GSC-52B), baterie rakiet HIMARS w Kuwejcie, amerykańska bateria Patriot w północnym Bahrajnie (fala 95), ośrodek danych Oracle w Zjednoczonych Emiratach Arabskich oraz ponad 55 amerykańsko-izraelskich baz wojskowych w regionie w ciągu jednodniowego cyklu operacyjnego.

 

Grupa lotniskowców wycofała się na atlantyckie wody po licznych falach dronów IRGC – co potwierdzają zdjęcia satelitarne.

W międzyczasie irańska marynarka wojenna zrobiła to, co od dawna groziło, a Waszyngton długo uważał za blef: zamknęła Cieśninę Ormuz.

Cieśnina, której Waszyngton nie może ponownie otworzyć

Od 1 marca ruch morski przez cieśninę Ormuz spadł o około 90 procent. Według Lloyd’s List Intelligence, od momentu rozpoczęcia zamknięcia przepłynęło przez nią zaledwie około 150 statków – w porównaniu z wolumenami, które wcześniej odpowiadały za przepływ 21 milionów baryłek ropy naftowej dziennie i około 20 procent światowego handlu LNG.

Marynarka Wojenna IRGC skutecznie przekształciła cieśninę Ormuz w de facto „punkt poboru opłat”, jak to niektórzy określili. Statki ubiegające się o przeprawę muszą przedstawić szczegółowe manifesty ładunkowe, rejestry własności statków, porty docelowe i listy załóg za pośrednictwem pośredników powiązanych z IRGC. Zatwierdzone statki otrzymują kody autoryzacyjne i uzbrojoną eskortę. Potwierdzono już, że dwa statki uiściły opłaty za przejazd w juanach chińskich – szczegół, który powinien niepokoić Departament Skarbu bardziej niż jakikolwiek atak rakietowy.

Irański parlamentarzysta, Mohammadreza Rezaei Kouchi, potwierdził, że parlament aktywnie pracuje nad projektem ustawy mającej na celu skodyfikowanie „suwerenności, kontroli i nadzoru” nad cieśniną. Teheran nie improwizuje. On ją instytucjonalizuje.

Czterech największych na świecie armatorów kontenerowych – Maersk, CMA CGM, MSC i Hapag-Lloyd, kontrolujących łącznie 65% floty kontenerowej na świecie – zawiesiły tranzyt przez Ormuz 5 marca, kiedy to firmy ubezpieczeniowe P&I anulowały ubezpieczenia dla strefy zagrożenia wojennego. Bez ważnego ubezpieczenia żaden statek handlowy nie może legalnie zawinąć do portu. Prawny i aktualnie obowiązujący mechanizm światowego handlu, a nie tylko irańskie pociski rakietowe, skutecznie zamknął cieśninę dla Zachodu.

Dwadzieścia jeden potwierdzonych ataków na statki handlowe od początku działań wojennych potwierdziło słuszność modeli przyjętych przez ubezpieczycieli.

 

Teatralne ultimatum Trumpa: Terminy, które zmieniają się jak kalejdoskopie

Amerykański prezydent w ciągu sześciu tygodni wydał Iranowi co najmniej pięć oddzielnych ultimatum z przesuwającymi się terminami – każde bardziej kabaretowe od poprzedniego. „New York Times” udokumentował ten rozwój sytuacji:

21 marca: Trump grozi atakiem na „NAJWIĘKSZĄ” irańską elektrownię jądrową, jeśli Ormuz nie zostanie „CAŁKOWICIE OTWARTY” w ciągu 48 godzin.

23 marca: Trump ogłasza „produktywne” rozmowy z Iranem, czyli z samym sobą w pokoju magicznych luster. Irańscy urzędnicy publicznie zaprzeczają, że jakiekolwiek negocjacje są prowadzone.

26 marca: Trump przedłuża termin bombardowania elektrowni o pięć dni.

27 marca: Trump ponownie przedłuża termin – do 6 kwietnia do godziny 20:00 czasu wschodniego – powołując się na posiedzenie gabinetu.

5 kwietnia: Trump pisze: „Wtorek będzie Dniem Elektrowni i Dniem Mostów w Iranie… Otwórzcie jebaną Cieśninę, wy szalone dranie, albo traficie do piekła – PO PROSTU PATRZCIE!”.

Termin upłynął 6 kwietnia, a z drugiej strony stało się już naoczne, że dyplomacja przeniosła się do mediów społecznościowych.

Co tak naprawdę zrobi Waszyngton? Wojskowe wyliczenia są znacznie mniej jednoznaczne, niż sugerują posty w mediach społecznościowych. Atak na irańskie elektrownie i mosty zaostrza konflikt o infrastrukturę energetyczną na teatrze działań, na którym Iran wielokrotnie udowadniał – za pomocą dowodów zweryfikowanych satelitarnie – że jest w stanie dotrzeć do baz USA po drugiej stronie Zatoki Perskiej. Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) wyraźnie stwierdził, że kolejna faza operacji kontra będzie „jeszcze bardziej intensywna”, jeśli celem będzie infrastruktura cywilna w Iranie.

Kilku kluczowych sojuszników USA odmówiło już udziału w proponowanej przez Trumpa międzynarodowej koalicji morskiej, mającej na celu ponowne otwarcie cieśniny Ormuz. ZEA podobno wyraziły na to zgodę w zasadzie, ale „Financial Times” zauważa, że ​​jest to dalekie od możliwości operacyjnych. Precedens z Morza Czerwonego – gdzie operacja „Prosperity Guardian” nigdy nie powstrzymała ataków Huti – nie napawa optymizmem.

 

Geoekonomiczne trzęsienie ziemi w liczbach

Konsekwencje finansowe nie mają już charakteru spekulacyjnego. Jaskrawo widnieją rachunkach w czasie rzeczywistym.

Ropa naftowa:

Cena ropy Brent osiągnęła szczyt na poziomie 126 USD/baryłkę; ropa z Dubaju osiągnęła 166,80 USD/baryłkę – najwyższy poziom w historii.
3 kwietnia cena ropy Brent zamknęła się na poziomie 112,96 USD, a bank Goldman Sachs ostrzegał przed przedziałem 150–200 USD, jeśli blokada utrzyma się do czerwca.
Scenariusz bazowy banku Goldman Sachs przewiduje skumulowane straty ropy przekraczające 800 milionów baryłek i szczytowy deficyt produkcji wynoszący 17 milionów baryłek dziennie – największy szok podażowy w historii światowych rynków ropy naftowej.
Ekonomiści banku Barclays prognozują, że utrzymująca się cena ropy powyżej 100 USD obniża globalny wzrost PKB o 0,2 punktu procentowego, jednocześnie podnosząc inflację o 0,7 punktu – klasyczny model stagflacji, który nie pozostawia bankom centralnym żadnych możliwości ucieczki.

 

 

Transport:

Stawki spot za kontenery na głównych trasach wzrosły o 150% od 28 lutego.
Stawki za przewóz kontenerów z Azji do zachodniego wybrzeża USA wzrosły z 1800–2200 USD za kontener 40-stopowy do ponad 4500 USD.
Zmiana trasy na Przylądku Dobrej Nadziei wydłuża rejs o 10–14 dni i generuje setki tysięcy dolarów kosztów paliwa na rejs.
CMA CGM natychmiast nałożyło dopłatę awaryjną w wysokości 4000 USD za FEU na ładunki przewożone do Zatoki Perskiej.

Opóźnienie w dostawie do USA:

Ekonomiści z branży łańcucha dostaw zauważają, że pełne przeniesienie cen z marcowych kontraktów przewozowych na amerykańskie półki sklepowe następuje z opóźnieniem wynoszącym 90–180 dni. Amerykańscy konsumenci odczują tegoroczny kryzys przy kasach jesienią – tuż przed wyborami uzupełniającymi.

Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie próbowały przekierować ropę naftową rurociągami przez półwysep Arabski do terminali nad Morzem Czerwonym, ale te alternatywne rozwiązania obecnie obsługują jedynie 40% typowego wolumenu. Nie ma szybkiego rozwiązania w skali 21 milionów baryłek dziennie. Geografia jest nieubłagana.

Tymczasem irański eksport ropy pozostaje w dużej mierze niezmieniony. Terminal na wyspie Kharg załadował w marcu około 1,6 miliona baryłek – blisko poziomu sprzed wojny – a większość ropy trafiła do prywatnych rafinerii w Chinach. Architektura sankcji, która miała udusić Teheran, stała się praktycznie nieistotna.

 

Dlaczego cieśnina Ormuz nie odbuduje się szybko

Oto liczba, której atlantyckie rynki energetyczne jeszcze nie uwzględniają: nawet jeśli jutro ustaną działania wojenne, Cieśnina Ormuz nie powróci szybko do normalnego funkcjonowania.

Analitycy wojskowi znający sytuację militarną gwałtownie podnieśli szacunki. Początkowe założenie zakładające sześć miesięcy do pełnego przywrócenia ruchu statków, zostało skorygowane do minimum 12 miesięcy na pełną normalizację tranzytu handlowego i to nie z powodów politycznych, ale strukturalnych. Mianowicie:

Ubezpieczenie strefy zagrożenia wojną będzie wymagało długotrwałego, potwierdzonego okresu spokoju – zazwyczaj 90 dni bez incydentów – zanim firmy ubezpieczeniowe i asekuracyjne (P&I) przywrócą ubezpieczenie. Bez ubezpieczenia żaden przewoźnik nie wróci, niezależnie od oświadczeń Iranu, ponieważ jest ono wymagane w każdym porcie.
Nowy system „poborów opłat” Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej nie jest tymczasowym środkiem na czas wojny. Parlament Teheranu już uchwala go jako stały instrument suwerenności. Statki będą nadal weryfikowane – i obciążane opłatami.
Rozminowywanie wód Zatoki Perskiej, gdzie operowały irańskie okręty minowe (i były celem ataków amerykańsko-izraelskich), wymaga miesięcy systematycznego odminowywania.
Zaufanie do pokojowej polityki nie wraca z dnia na dzień. Maersk dopiero wtedy ponownie wpłynął na Morze Czerwone, kiedy przez prawie rok nie było ataków Hutich – a potencjał Hutich stanowił ułamek potencjału Iranu.

„Premia Ormuz” stanowi dodatkowy koszt prowadzenia działalności w świecie. Opłata jest teraz stała, niezależna od tego, jak zakończy się ta konkretna faza konfliktu.

Nieodwracalny moment

Oświadczenie Marynarki Wojennej Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej z 5 kwietnia należy uważnie przeczytać, a nie zignorować jako przechwałki. Teheran w ciągu ostatnich sześciu tygodni konsekwentnie deklarował swoje zamiary – a następnie je realizował. Cieśnina Ormuz nie powróci do status quo, w którym grupy przewoźników amerykańskiego imperium posiadają niekontrolowaną władzę w Bahrajnu, z którego Waszyngton dyktuje warunki dla 20% globalnych dostaw energii. Jednak to już minęło. To, co je zastąpi – czy to wynegocjowane nowe ramy, przedłużony system kontrolowanego tranzytu denominowanego w juanach, czy inny wariant – jest centralnym pytaniem geopolitycznym najbliższych 12 miesięcy. Odpowiedź zmieni rynki energii, struktury sojuszy i upadek petrodolara w sposób, który dopiero zaczyna być widoczny. To oznacza najgorszy wariant dla imperium amerykańskiego – upadek petrodolara to koniec amerykańskiego imperium, bowiem to on podstawa dobrobytu. To oznacza nic innego niż załamanie się gospodarki USA. Pamiętajmy, że przed izraelsko-amerykańską agresją na Iran prezydent Chin przed napisał artykuł o staniu się waluty chińskiej globalną, co odzwierciedla właściwy porządek. Izraelsko-amerykańska agresja na Iran tylko przyśpieszyła proces, a nawet więcej rozogniła wojnę, która w tej tragicznej sytuacji gospodarczej imperium amerykańskiego dolała benzyny do ognia. Trump stracił głowę i jest uczynić całkowitą destrukcję rzucając w desperacji bomby atomowe na Iran razem z syjonistycznym Izraelem.

To, co już widać, to to, że oparty na neokolonialnych zasadach porządek międzynarodowy zapewniany i nadzorowany przez Waszyngton, właśnie stracił swój najważniejszy punkt newralgiczny na morzu – korytarz, którym przepływa 20% globalnych dostaw energii. Irak i Afganistan mogą zostać utracone w wyniku etapowego wycofywania i przemianowane na półkolonialne „transfery suwerenności”. Cieśniny nie można przekazać na konferencji prasowej. Nie ma pokojowej strategii wyjścia z sytuacji utraty kontroli nad najważniejszym szlakiem wodnym świata przez imperium jak tylko jego upadek.

opracowano na bazie źródeł zagranicznych.

 

 

Doniesienia zagranicznych źródeł w sprawie wojny na Bliskim Wschodzie.

Andrzej Jędrzejewski włącz .

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

[ tłumaczenia prasy zagranicznej] 

Andrzej Filus

Stany Zjednoczone straciły sześć samolotów i śmigłowców o wartości ponad 200 milionów dolarów podczas niedawnej operacji ratunkowej w Iranie (wideo)

Wojsko Stanów Zjednoczonych straciło dwa samoloty specjalne MC-130J Commando II i cztery lekkie śmigłowce MH-6 Little Bird podczas niedawnej, szaleńczej operacji rzekomo ratunkowej oficera systemu uzbrojenia myśliwca F-15E Strike Eagle, który został zestrzelony przez Iran 3 kwietnia, poinformowała stacja ABC News.

Samolot F-15E – należący do 48. Skrzydła Myśliwskiego Sił Powietrznych USA, stacjonującego w bazie RAF Lakenheath w Wielkiej Brytanii – rozbił się w prowincji Kohgiluyeh i Boyer-Ahmad w południowo-zachodniej części Republiki Islamskiej.

Pilota ewakuowano w ciągu pierwszych 24 godzin. Podczas pierwszej operacji ratunkowej zestrzelono myśliwiec szturmowy A-10 Thunderbolt II. Rozbił się w Kuwejcie, a pilot bezpiecznie się katapultował. Pojawiły się również doniesienia o uszkodzeniu dwóch śmigłowców UH-60 Black Hawk i HH-60 Pave Hawk podczas tej samej misji.

Wojsko amerykańskie przeprowadziło bardziej złożoną operację ratunkową, aby uwolnić oficera systemu uzbrojenia. Prezydent Donald Trump 5 kwietnia okrzyknął misję „jedną z najbardziej śmiałych operacji poszukiwawczo-ratowniczych w historii USA” i napisał w mediach społecznościowych: „MAMY GO!”.

W Truth Social poinformował, że uratowany członek załogi odniósł obrażenia, „ale nic mu nie będzie”, dodając, że jest „CAŁKOWICIE ZDROWY!”.

Tego samego dnia Trump przyznał, że odzyskany oficer systemu uzbrojenia, pułkownik, został „poważnie ranny”.

Dwa samoloty MC-130J biorące udział w misji ratunkowej utknęły w Iranie podczas operacji, poinformowało dwóch amerykańskich urzędników w rozmowie z ABC News.

Urzędnicy twierdzili, że siły amerykańskie celowo zniszczyły uszkodzone samoloty, aby nie wpadły w ręce Iranu.

Cztery śmigłowce MH-6 używane w misji zostały również celowo zniszczone przez siły amerykańskie, według jednego z urzędników, który powiedział stacji informacyjnej, że śmigłowce zostały użyte do przewiezienia personelu wojskowego USA z pasa startowego, gdzie wylądowały MC-130J, do górzystego obszaru, w którym przebywał oficer ds. systemów uzbrojenia.

W rezultacie, jak poinformowali obaj urzędnicy, do Iranu musiały zostać wysłane trzy dodatkowe samoloty zastępcze, aby zabrać lotnika i ekipy ratunkowe z kraju.

W przeciwieństwie do doniesień ABC News i innych amerykańskich mediów, nagrania opublikowane przez irańskie media wskazują, że przynajmniej część samolotów mogła zostać ostrzelana. W kilku miejscach odnotowano dziury po odłamkach lub kulach. części wraku.

Pojedynczy MC-130J mógłby kosztować znacznie ponad 100 milionów dolarów, podczas gdy MH-6 – ponad 7 milionów dolarów, w zależności od wariantu. Oznacza to, że armia amerykańska straciła około ćwierć miliarda dolarów tylko podczas drugiej operacji ratunkowej oficera systemów uzbrojenia.

Zestrzelenie F-15E uwypukliło wyzwania stojące przed amerykańsko-izraelską wojną z Iranem, która rozpoczęła się ponad miesiąc temu.

Jedna strata powietrzna sparaliżowała plany militarne na kilka dni, naraziła na ryzyko setki amerykańskich żołnierzy i ostatecznie doprowadziła do strat wartych setki milionów dolarów. Jeśli sytuacja się powtórzy, administracji Trumpa będzie znacznie trudniej uzasadnić wojnę, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że Izrael jeszcze nie poniósł takich strat.

 

Źródło: SouthFront – analiza i wywiady

Iran oferuje UE dostęp do Cieśniny Ormuz

Andrzej Jędrzejewski włącz .

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

[tłumaczenia prasy zagranicznej]

 Andrzej Filus

Iran oferuje UE dostęp do Cieśniny Ormuz, ale jest pewien „haczyk”, otóż Iran zaoferował Unii Europejskiej dostęp do tranzytu przez Cieśninę Ormuz. Brzmi jak drobny ruch dyplomatyczny, ale nim nie jest. Ta oferta to finansowa bomba atomowa. Cieśnina Ormuz transportuje 20% CAŁEJ światowej ropy naftowej, rachunek za energię w Europie wzrósł o 16,2 MILIARDA dolarów w ciągu zaledwie 30 dni a cena gazu ziemnego w Europie wzrosła o 100%, cena ropy naftowej wzrosła o 60% a cena oleju napędowego spadła do 200 dolarów za baryłkę.

 Rezerwy dolara spadły już z 70% do 56,9% w ciągu 25 lat, jeśli Europa przyjmie tę umowę, zapłaci w euro, a nie w dolarach, wystarczy jedna duża umowa naftowa, nie powiązana z dolarem, aby pokazać światu, że MOŻNA to zrobić.

Petrodolar to najpotężniejszy system finansowy, jaki kiedykolwiek stworzono. Powstał w 1974 roku. Zmusił każdy naród na Ziemi do posiadania dolarów tylko po to, by kupić ropę. To jest cała podstawa amerykańskiej dominacji finansowej.

Jeśli ten system pęknie, BRICS przyspieszy, państwa Zatoki Perskiej zmienią zdanie, popyt na dolara spadnie, a Ameryka nie będzie mogła już finansować swojego 34-bilionowego długu na łatwych warunkach.

Członek zarządu EBC, Panetta, powiedział 2 kwietnia: „Nawet jeśli wojna z Iranem się skończy, szkody zostaną wyrządzone”. Pokazują wam wojnę o broń jądrową i bezpieczeństwo regionalne,
NIE pokazują wam, że PRAWDZIWA wojna się skończyła, kto będzie drukował światową walutę rezerwową.

Iran blokuje Ormuz dla USA. Otwiera ją dla UE.

Unia Europejska jest zdesperowana i poważnie rozważa zawarcie umowy z tym że będzie musiała być zawarta w euro albo w juanach – NIE W DOLARACH.

Każdy kraj obserwujący: BRICS, Globalne Południe, państwa Zatoki Perskiej – widzi, jak to się dzieje. Świat zdaje sobie sprawę, że „skoro UE może ominąć dolara, my też możemy”.

Spada popyt na dolara. Załamanie rezerw. Rosnąca inflacja w USA. To już nie jest tylko wojna na Bliskim Wschodzie, to bezpośredni atak na petrodolara.

Hal Turner

Trump wzywa sojuszników, by „udali się do Cieśniny Ormuz i po prostu ją zajęli”

Andrzej Jędrzejewski włącz .

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

 

 Andrzej Filus

 

Prezydent USA wygłosił apel w swoim pierwszym przemówieniu do narodu od czasu wydania rozkazu nalotów na Iran.

Prezydent USA Donald Trump wezwał kraje kupujące ropę naftową z Bliskiego Wschodu do siłowego odblokowania Cieśniny Ormuz, chyba że Iran ponownie otworzy kluczowy szlak żeglugowy dla wszystkich statków.

Wygłosił apel w swoim pierwszym przemówieniu do narodu w środę, po tygodniach krytykowania członków NATO za odmowę wysłania okrętów wojennych w region i przyłączenia się do wysiłków wojennych USA i Izraela.

„Do tych krajów, które nie mogą zdobyć paliwa, z których wiele odmawia udziału w dekapitacji Iranu… nabierzcie trochę spóźnionej odwagi, udajcie się do Cieśniny i po prostu ją zajmijcie. Chrońcie ją” – powiedział Trump. Argumentował, że zabezpieczenie cieśniny będzie łatwe, mówiąc, że USA „zdziesiątkowały” irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) i „drastycznie ograniczyły” jego możliwości w zakresie dronów i rakiet.

W swoim przemówieniu Trump zapowiedział zintensyfikowanie nalotów w ciągu najbliższych dwóch do trzech tygodni, sugerując, że wojna będzie kontynuowana, jeśli Iran odmówi spełnienia jego żądań.

Wojna USA i Izraela z Iranem wywołała globalny szok energetyczny, którego Waszyngton z trudem powstrzymuje, powodując gwałtowny wzrost cen ropy naftowej i drastyczny wzrost kosztów paliw dla konsumentów na całym świecie. Konflikt skutecznie zablokował przepływy przez Cieśninę Ormuz, kluczową arterię dla około jednej piątej światowych dostaw ropy naftowej.

Światowe ceny ropy naftowej wzrosły powyżej 100 dolarów za baryłkę, przy czym ropa Brent wzrosła w marcu o ponad 60% do około 118 dolarów, a cena amerykańskiej ropy West Texas Intermediate przekroczyła 100 dolarów, co oznacza największe miesięczne wzrosty od dziesięcioleci. Konsumenci w USA również odczuli skutki wzrostu średnich cen benzyny powyżej 4 dolarów za galon w tym tygodniu po raz pierwszy od 2022 roku.

Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Araghchi potwierdził w tym tygodniu, że otrzymywał wiadomości od wysłannika Trumpa, Steve'a Witkoffa, ale zaprzeczył, jakoby kraje prowadziły zakulisowe rozmowy.

Irańscy urzędnicy stwierdzili, że Teheran zakończy konflikt na własnych warunkach i oskarżyli USA o sabotowanie wcześniejszych negocjacji.

 

Źródło:

Hal Turner

  

 

Świat wcisnął przycisk „SPRZEDAJ” po orędziu Trumpa do narodu – 2.04.2026

 

Świat wysłuchał przemówienia prezydenta Donalda Trumpa w środę wieczorem… i wcisnął przycisk sprzedaży.

Rynki azjatyckie załamały się w nocy.

Giełda w Japonii - spadek indeksu o 1,4%, a w Korei Południowej aż o 2,6%.

Ropa naftowa ponownie przekroczyła 105 dolarów po krótkotrwałym spadku związanym z nadziejami na pokój.

Złoto i srebro gwałtownie tracą na wartości w związku z wycofywaniem się z transakcji na bezpieczne aktywa.

Benzyna w USA właśnie przekroczyła 4 dolary za galon po raz pierwszy od czasu inwazji Rosji na Ukrainę.

Diesel po 5,50 dolara. Kontrakty terminowe na ropę naftową odnotowały największy miesięczny wzrost w historii, zyskując 51% w samym marcu.

Prezesi firm naftowych ostrzegają, że fizyczna ropa naftowa będzie jeszcze droższa, niż sugerują kontrakty terminowe.

Trump obiecał jeszcze 2-3 tygodnie prowadzenia wojny.

Rynki usłyszały „więcej bombardowań” i odpowiednio wyceniły swoje ceny.

Dwudniowy rajd optymizmu poprzedzający przemówienie wyparował w 19 minut.

Wstrząs energetyczny rozprzestrzenia się nie tylko na rynku paliw, ale także na łańcuchy dostaw aluminium, nawozów, helu i półprzewodników.

Handlowcy na bieżąco aktualizują stopy inflacyjne.

Przemówienie miało uspokoić świat.

Zamiast tego przypomniało wszystkim, że prezydent, który twierdzi, że wojna dobiega końca… właśnie zagroził, że cofnie Iran do epoki kamienia łupanego.

 

Źródło:

Hal Turner

Co piszą i mówią w zagranicznych redakcjach 1.

Andrzej Jędrzejewski włącz .

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

[ tłumaczenia zagranicznych wydań informacyjnych]

Andrzej Filus

#1

Rząd Izraela „wysyła armię na wojnę na wielu frontach bez strategii” – mówi lider opozycji

 Izraelski opozycjonista, Yair Lapid, ostrzegł, że rząd Izraela „wysyła armię na wojnę na wielu frontach bez strategii, bez wystarczających zasobów i ze zbyt małą liczbą żołnierzy” – donoszą lokalne media, donosi Anadolu.

„Szef sztabu przedstawił rządowi całą serię gróźb, z których większość nie może zostać ujawniona przed kamerami, ale sedno sprawy jest takie: rząd wysyła armię na wojnę na wielu frontach bez strategii, bez wystarczających zasobów i ze zbyt małą liczbą żołnierzy” – powiedział Lapid na konferencji prasowej.

„Tym razem rząd nie będzie mógł powiedzieć: »Nie wiedziałem«” – argumentował, donosił w czwartek Times of Israel.

„To jest szef sztabu, którego mianowali i nie będą mogli go upolitycznić ani zrzucać na niego winy” – powiedział Lapid, zaznaczając, że premier Izraela, Benjamin Netanjahu, również nie będzie mógł zaprzeczyć swojej osobistej odpowiedzialności.

Izrael może zmierzać w kierunku kolejnego poważnego kryzysu bezpieczeństwa – zauważył. Jego słowa padły po tym, jak szef sztabu izraelskiej armii, Eyal Zamir, na środowym posiedzeniu gabinetu podniósł „10 czerwonych flag, zanim Siły Obronne Izraela (IDF) się rozpadną”.

Lapid wezwał rząd do „powstrzymania tchórzostwa” i wezwał do natychmiastowego zaprzestania „wszelkiego finansowania ultraortodoksyjnych uchylających się od poboru, wysłania żandarmerii wojskowej za dezerterami i bez wahania rozpoczęcia poboru ultraortodoksów”.

Wrogość w regionie nasiliła się od czasu rozpoczęcia przez USA i Izrael wspólnej ofensywy na Iran 28 lutego, w której zginęło ponad 1340 osób, w tym ówczesny Najwyższy Przywódca Iranu, Ali Chamenei.

Teheran odpowiedział falą ataków dronów i rakiet wymierzonych w Izrael, Jordanię, Irak i kraje Zatoki Perskiej, w których stacjonują amerykańskie siły zbrojne, powodując ofiary w ludziach i szkody w infrastrukturze, a jednocześnie zakłócając globalne rynki i lotnictwo.

Szef sztabu Izraela ostrzega armię przed wewnętrznym rozpadem w obliczu wojny na wielu frontach

Szef sztabu Izraela, Ejal Zamir, ostrzegł, że armia zbliża się do „wewnętrznego rozpadu” w obliczu narastającej presji wynikającej z toczącej się wojny na wielu frontach, w tym z Iranem i Hezbollahem.

Przemawiając na posiedzeniu Gabinetu Bezpieczeństwa, Zamir powiedział, że armia stoi w obliczu pogłębiających się kryzysów wewnętrznych, szczególnie związanych z poważnymi niedoborami kadrowymi.

Według izraelskiej gazety „Jedijj Achronot”, Zamir ostrzegł, że siły rezerwowe „nie wytrzymają”, krytykując rząd za brak zajęcia się kwestiami strukturalnymi, takimi jak opis ultraortodoksyjnych Żydów (haredi), zmiany w ustawie o rezerwie i wydłużenie obowiązkowej służby wojskowej.

„Wspominam 10 czerwonych flag” – miał powiedzieć Zamir, podkreślając powagę sytuacji.

Zauważył, że armia działa obecnie na wielu aktywnych frontach, w tym w Strefie Gazy, Libanie, Syrii i na Zachodnim Brzegu, a zapotrzebowanie na wojska stale rośnie.

Zamir ostrzegł również, że nasilenie przemocy na Zachodnim Brzegu zmusiło izraelskie siły okupacyjne do rozmieszczenia tam dodatkowych jednostek, co dodatkowo obciążyło i tak już przeciążony personel.

Podkreślił, że rząd nie uchwalił jeszcze kluczowych przepisów niezbędnych do złagodzenia kryzysu, co dodatkowo zwiększa obciążenie istniejących sił.

W surowej ocenie Zamir ostrzegł, że armia może wkrótce nie być w stanie wypełniać swoich misji nawet w normalnych warunkach, dodając, że utrzymywanie się obecnych nacisków może doprowadzić do poważnego spadku gotowości bojowej Izraela.

Bennett: Izrael nie wygrywa na żadnym froncie, ostrzega armię przed rosnącą presją

Były premier Izraela Naftali Bennett oskarżył rząd o przedkładanie względów politycznych nad bezpieczeństwo narodowe, w obliczu rosnących obaw o rosnącą presję na armię.

Jego komentarze pojawiły się po tym, jak szef sztabu Izraela, Ejal Zamir, ostrzegł gabinet, że armia może stanąć w obliczu rozpadu z powodu dużego obciążenia operacyjnego i pogłębiającego się niedoboru kadr.

W wywiadzie dla Channel 12 Bennett powiedział: „Jest tu klasa polityczna, która uniemożliwia izraelskiej armii zwycięstwo”. Dodał, że obecne kierownictwo „nie wie, jak wygrywać gdziekolwiek – ani w Strefie Gazy, ani w Libanie, ani w Iranie”.

Bennett powiedział, że armii brakuje około 20 000 żołnierzy. Zauważył, że około 100 000 ultraortodoksyjnych Żydów w wieku produkcyjnym jest obecnie zdolnych do służby, argumentując, że zrekrutowanie nawet jednej piątej z nich rozwiązałoby problem. Stwierdził jednak, że rząd stawia politykę ponad wszystko, co doprowadziło do obecnej sytuacji.

Dodał: „Stworzyliśmy tu państwo Haredi”, odnosząc się do rosnącego wpływu społeczności ultraortodoksyjnej. Bennett wezwał do podjęcia pilnych działań w celu rozwiązania tego problemu, w tym do integracji Żydów Haredi z wojskiem, rynkiem pracy i systemem edukacji, a także do powiązania świadczeń rządowych z pracą i służbą.

„Ktokolwiek nie pracuje, nie powinien otrzymywać szekla i ktokolwiek nie służy, nie powinien otrzymywać szekla” – powiedział.

Middle East Monitor

 

# 2

 Izraelska policja aresztowała w sobotę 18 osób w Tel Awiwie i Hajfie podczas protestów przeciwko wojnie z Iranem, donoszą media.

Gazeta „Jedi’ot Achronot” poinformowała, że ​​13 osób zostało zatrzymanych podczas demonstracji na placu Habima w centrum Tel Awiwu.

Policja poinformowała, że ​​protestujący zakłócili porządek publiczny i nie zastosowali się do poleceń funkcjonariuszy.

Gazeta poinformowała, że ​​podczas wiecu doszło do starć między demonstrantami a policją, w wyniku których aresztowano kilka osób określonych przez policję jako „uczestników zamieszek”.

Pięć kolejnych osób zostało aresztowanych podczas odrębnego protestu z udziałem 100 demonstrantów na skrzyżowaniu Horev w północnej Hajfie, dodała gazeta.

Policja poinformowała, że ​​aresztowania zostały dokonane z powodu tego, co określiła jako zakłócanie porządku publicznego.

Stany Zjednoczone i Izrael przeprowadzają naloty na Iran od 28 lutego, zabijając do tej pory ponad 1340 osób, w tym ówczesnego Najwyższego Przywódcę ajatollaha Alego Chameneiego.

Iran odpowiedział atakami dronów i rakiet wymierzonymi w Izrael, a także w Jordanię, Irak i kraje Zatoki Perskiej, w których stacjonują amerykańskie siły zbrojne. Spowodowało to ofiary śmiertelne i szkody w infrastrukturze, a jednocześnie zakłóciło globalne rynki i ruch pasażerski, szczególnie lotniczy.

MEM Middle East Monitor

 

# 3

 Irańskie drony unieruchomiły radary na lotnisku w Kuwejcie

Międzynarodowy Port Lotniczy w Kuwejcie był celem zmasowanego ataku irańskich dronów, który spowodował znaczne zakłócenia w funkcjonowaniu kluczowego węzła komunikacyjnego regionu. Według lokalnych mediów i służb ratunkowych, kilku dronom kamikaze udało się przebić przez obronę powietrzną lotniska i przeprowadzić ukierunkowane ataki na infrastrukturę techniczną. System radarowy kontroli ruchu lotniczego uległ krytycznemu uszkodzeniu, uderzając najmocniej w lotnisko. W wyniku ataku lotnisko zostało zmuszone do całkowitego zawieszenia wszystkich lotów cywilnych, co doprowadziło do poważnego załamania transportu w Zatoce Perskiej. Dziesiątki samolotów zostało przekierowanych na lotniska zapasowe w sąsiednich krajach, a tysiące pasażerów utknęło w terminalach oczekując na wyjaśnienia.

Świadkowie incydentu zgłosili serię głośnych eksplozji w okolicy wież kontroli lotów i instalacji radarowych. Naoczni świadkowie zarejestrowali również przelot nisko latających dronów, które według wstępnych ocen ekspertów są nowoczesnymi irańskimi konstrukcjami zdolnymi do efektywnego manewrowania na niskich wysokościach. Zakłócenie systemu radarowego jest niezwykle niebezpiecznym incydentem, ponieważ bez kompleksowego monitoringu przestrzeni powietrznej wznowienie bezpiecznych lotów jest technicznie niemożliwe. Służby techniczne lotniska rozpoczęły już ocenę szkód, ale przywrócenie tak skomplikowanego sprzętu może zająć dużo czasu. Iran nie skomentował jeszcze oficjalnie incydentu, ale analitycy łączą atak z ogólną strategią Teheranu, polegającą na destabilizacji szlaków logistycznych krajów wspierających zachodnią koalicję.

Avia-pro

 

#4 

Irańskie pociski zniszczyły amerykański samolot z radarem strategicznym w bazie lotniczej w Arabii Saudyjskiej.

Zmasowany atak rakietowy Iranu na amerykańskie obiekty wojskowe spowodował nieodwracalne straty dla amerykańskich samolotów rozpoznawczych. Według blogerów OSINT i analityków wojskowych, samolot wczesnego ostrzegania i kontroli E-3G Sentry został całkowicie zniszczony podczas ataku na bazę lotniczą Prince Sultan w Arabii Saudyjskiej. Nagrania z miejsca zdarzenia opublikowane w internecie pokazują szczątki kadłuba, jednoznacznie rozpoznawalne jako jeden z najdroższych i najnowocześniejszych samolotów w arsenale Pentagonu. Incydent ten potwierdza niezwykle wysoką celność irańskich pocisków, zdolnych do atakowania nie tylko celów obszarowych, ale także konkretnych, drogich urządzeń zaparkowanych na otwartej przestrzeni.

Eksperci, którzy zbadali dowody fotograficzne, zauważają, że atak był precyzyjny i wymierzony w najbardziej wrażliwą i cenną część samolotu. Sądząc po rodzaju uszkodzeń, pocisk balistyczny trafił w tylną część kadłuba, gdzie znajduje się słynna obrotowa kopuła radaru. W tym sektorze znajdują się unikalne anteny systemu radarowego AN/APY-2, które są „oczami” amerykańskiego dowództwa w regionie. Zniszczenie takiego sprzętu skutecznie redukuje wielomilionowy samolot do sterty bezużytecznego metalu, ponieważ naprawa wrażliwych instrumentów w terenie jest niemożliwa, a produkcja nowych komponentów zajmuje dużo czasu. Utrata systemu Sentry poważnie oślepia armię USA, pozbawiając ją możliwości koordynowania operacji powietrznych i śledzenia wystrzeliwania pocisków rakietowych z odległych miejsc.

Avia-pro

 

# 5

Irańskie drony unieruchomiły radary na lotnisku w Kuwejcie

Międzynarodowy Port Lotniczy w Kuwejcie był celem zmasowanego ataku irańskich dronów, który spowodował znaczne zakłócenia w funkcjonowaniu kluczowego węzła komunikacyjnego regionu. Według lokalnych mediów i służb ratunkowych, kilku dronom kamikaze udało się przebić przez obronę powietrzną lotniska i przeprowadzić ukierunkowane ataki na infrastrukturę techniczną. System radarowy kontroli ruchu lotniczego uległ krytycznemu uszkodzeniu, uderzając najmocniej w lotnisko. W wyniku ataku lotnisko zostało zmuszone do całkowitego zawieszenia wszystkich lotów cywilnych, co doprowadziło do poważnego załamania transportu w Zatoce Perskiej. Dziesiątki samolotów zostało przekierowanych na lotniska zapasowe w sąsiednich krajach, a tysiące pasażerów utknęło w terminalach oczekując na wyjaśnienia.

Świadkowie incydentu zgłosili serię głośnych eksplozji w okolicy wież kontroli lotów i instalacji radarowych. Naoczni świadkowie zarejestrowali również przelot nisko latających dronów, które według wstępnych ocen ekspertów są nowoczesnymi irańskimi konstrukcjami zdolnymi do efektywnego manewrowania na niskich wysokościach. Zakłócenie systemu radarowego jest niezwykle niebezpiecznym incydentem, ponieważ bez kompleksowego monitoringu przestrzeni powietrznej wznowienie bezpiecznych lotów jest technicznie niemożliwe. Służby techniczne lotniska rozpoczęły już ocenę szkód, ale przywrócenie tak skomplikowanego sprzętu może zająć dużo czasu. Iran nie skomentował jeszcze oficjalnie incydentu, ale analitycy łączą atak z ogólną strategią Teheranu, polegającą na destabilizacji szlaków logistycznych krajów wspierających zachodnią koalicję.

Avia-pro

#6

Światowy rynek oleju napędowego odnotował rekordowy wzrost cen w związku z kryzysem na Bliskim Wschodzie.

Światowy rynek energii jest nadal wstrząsany przedłużającym się konfliktem na Bliskim Wschodzie, który doprowadził do bezprecedensowego wzrostu cen oleju napędowego w większości krajów. Według najnowszych danych analitycznych, kraje Azji i Afryki ucierpiały najbardziej, gdzie zależność od importu energii i zakłócenia w łańcuchach dostaw w regionie Zatoki Perskiej spowodowały prawdziwy szok cenowy. Filipiny przodują pod względem wzrostu cen oleju napędowego, gdzie ceny wzrosły o katastrofalne 81,6%. Sytuacja jest równie krytyczna w Nigerii i Malezji, gdzie ceny wzrosły odpowiednio o 78,3% i 57,9%. Eksperci zauważają, że ta dynamika zagraża dostępności transportu i bezpieczeństwu żywnościowemu w tych krajach, zmuszając rządy do pilnego rozważenia wydatków budżetowych.

Gospodarki zachodnie również nie uniknęły negatywnych skutków konfliktu, pomimo własnych rezerw i prób dywersyfikacji dostaw. W Stanach Zjednoczonych cena oleju napędowego wzrosła o 41,2%, co już wpłynęło na stawki frachtowe i ceny dla konsumentów. Sytuacja w Europie jest niewiele lepsza: wiodąca gospodarka regionu, Niemcy, odnotowały wzrost cen o 30,9%. Analitycy podkreślają, że taka presja na sektor przemysłowy nieuchronnie doprowadzi do przyspieszenia inflacji i spadku siły nabywczej w tych krajach. W obliczu płonących tankowców w Cieśninie Ormuz i niepewności co do przyszłych dostaw, światowe giełdy papierów wartościowych charakteryzują się wyjątkowo dużą zmiennością, przygotowując się na nowe rekordowe maksima.

Opr. AF Poray

 

#7

Niedobór paliwa w Indiach wywołuje długie kolejki i bójki


Pogarszający się na całym świecie niedobór paliwa, spowodowany izraelsko-amerykańskimi atakami militarnymi na Iran i zamknięciem przez niego Zatoki Perskiej, powoduje gigantyczne kolejki na nielicznych otwartych stacjach benzynowych; i bójki na tych stacjach.

Sytuacja na całym świecie tylko się pogarsza. Niedobory paliwa dotykają bardzo wiele krajów w Azji i od 1 kwietnia będą miały katastrofalny charakter. To data, w której ostatnie tankowce z ropą dowożą swoje ostatnie ładunki do krajów azjatyckich. Stamtąd przerwy w dostawach rozprzestrzeniają się, jak szczegółowo opisano we wcześniejszym artykule.

W mediach społecznościowych pojawiają się również filmy pokazujące bójki na stacjach benzynowych, ale ostrzegam, że niektóre z tych filmów mogą być BŁĘDNIE interpretowane przez osoby je publikujące, sugerując, że pochodzą one z dzisiejszych niedoborów. Niektórzy publikują filmy z walk na pięści, które NIE są związane z obecną sytuacją, ale twierdzą, że są.

Sytuacja paliwowa będzie się jeszcze bardziej pogarszać. Myślę, że mogę śmiało powiedzieć, że obecna sytuacja to najgorszy przypadek okaleczenia globalnej populacji w moim życiu.

Hal Turner

Anonim przewidział WW3 i inwazję obcych 22 czerwca 2025 godz 7:25:03

Andrzej Jędrzejewski włącz .

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

tłumaczenia z pasy zagranicznej

Andrzej Filus

-Izrael przerywa/narusza zawieszenie broni i atakuje Iran;

-Trump atakuje Iran B2 niszczycielami bunkrów miejsca związane z produkcją atomową;

-Iran atakuje bazy amerykańskie w krajach Zatoki Perskiej, pola naftowe w tych krajach oraz zamyka cieśniny Ormuz i Bab el Mandeb;

-ceny ropy gwałtownie rosną, niszcząc gospodarki w Afryce i trzecim świecie;

-USA wysyła trzy lotniskowce;

-co najmniej 2 z nich zatopiono przez Iran, Rosję i Chiny stosując taktykę samobójczą;

-USA próbuje inwazji morskiej, pierwsza nieudana próba z ogromnymi stratami;

druga próba zakończona sukcesem, pola naftowe zajęte, postęp wstrzymany;

-rozpoczyna się wojna domowa w USA, blok antywojenny przejmuje DC przy wsparciu wojska;

-USA rozdziela się na dwie części i wycofuje się z Bliskiego Wschodu;

-Turcja opuszcza NATO i przyłącza się do sojuszu Rosja Iran Chiny;

-Chiny najeżdżają Tajwan i Guam;

-Północna Korea najeżdża południową, Japonia nie potrafi tego powstrzymać;

-Rosja najeżdża Polskę i kraje nadbałtyckie, torując drogę do Kaliningradu;

-Finlandia i kraje NATO atakują Rosję zdobywając Sankt Petersburg;

-upadek Europy wszędzie głód, rozruchy społeczne, wojna domowa:

-kraje latynoskie będą w sojuszu z Rosją i Chinami;

-USA najechane od południa, zatrzymały się w Kolorado;

-od 50 do 150 głowic taktycznej broni nuklearnej użyto wysoko w atmosferze;

-bomba atomowa Car i dwie strategiczne głowice nuklearne użyto w Europie;

-Izrael zniszczony, Palestyńczycy w nim wymordowani;

-koniec podróży lotniczych, powszechna przestępczość, wszędzie panuje chaos;

-3 tygodnie wydarzeń nuklearnych;

-rozpoczyna się inwazja fałszywych obcych;

-MJ 12 (Majestic-12 ) uwalnia syntetycznych żołnierzy obcych(PFLs);

-PFLs poluje na ocalałych, obozy FEMA klasyfikują ludzi jako pożytecznych lub niepożądanych;

-do roku 2027 zginie 5 miliardów ludzi;

-fałszywi obcy zostaną pokonani z pomocą prawdziwych;

-powstanie rząd światowy pod egidą MJ 12 i ONZ;

-islamska Kopuła na Skale stojąca na miejscu Drugiej Świątyni Żydowskiej, usytuowana w centrum kompleksu meczetu Al-Aksa na Wzgórzu Świątynnym w Starym Mieście w Jerozolimie, zostanie zniszczona.

Opr. AF Poray

Źródło: Hal Turner Radio

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem

Newsletter

Dołącz do naszego biuletynu i otrzymaj bieżące informacje o naszych działaniach

Wyślij

Kontakt

email : biuro[at]koreus.pl
Przedstawiciel : Andrzej Jędrzejewski - tel. 513 989 601
siedziba: 20-068 Lublin, ul. Leszczyńskiego 23